32 obserwujących
557 notek
709k odsłon
303 odsłony

Ocieplenie klimatu a kanibalizm

Wykop Skomentuj7

W Niemczech Adolf Hitler powoli wybudza się ze śpiączki w jaką zapadł w roku 1945. Wybudza się za sprawą polityki swojej następczyni Angeli Merkel. Niemcy już stworzyli podwaliny do jego przyjścia, tą podwaliną jest  prohitlerowska AfD oraz masowy napływ do Niemiec islamskich naprawiaczy świata -  https://dzienniknarodowy.pl/18-syryjski-imigrant-zabil-mieczem-mezczyzne-na-jednej-z-ulic-stuttgartu-wideo/ (Uwaga! drastyczne) .

To tylko kwestia kilku lat aby za naszą zachodnią granicą zagotowało się na serio wpierw od wewnątrz, by później wykipieć z wściekłością na zewnątrz. Tę lekcję Niemcy przerabiali w swojej historii dość dobrze, mają więc wprawę. Poza tym pewne rzeczy nie parują z niemieckich głów zbyt łatwo, wręcz przeciwnie, zostają w nich jako baza i element składowy a nawet konieczność. Z tego powodu  politycy niemieccy  oraz rosyjscy potrafią  się tak świetnie maskować ze swoimi prawdziwymi intencjami oraz obliczem, co poznaliśmy boleśnie na własnej skórze w latach 1939-1945. Na ten moment jest jeszcze za wcześnie twierdzić, czy Adolf Hitler jest w stanie ponownie stanąć na nogi aby uratować biedne Niemcy przed totalnym upadkiem, ale szansa ku temu jest i to spora, tym bardziej że świat głupieje na potęgę w nazistowskim stylu.

Samozagłada czatuje na człowieka w każdym  kącie by go zniszczyć, ale ten twierdzi że jest to konieczne aby móc żyć w spokoju i dostatnio. Eutanazja, eugenika, aborcja, kompostowanie zwłok, a teraz nawet kanibalizm, oto pomysły na to, by świat w którym żyjemy stał się jeszcze bardziej bezpieczny  niż nam się wydaje.

"Magnus Söderlund jest ekonomistą i profesorem ekonomii biznesu na stołecznym Handelshögskolan i Stockholms forskningsinstitut. Prowadzi kursy z zakresu marketingu konsumenckiego i napisał kilka książek na ten temat. Dwie z nich zostały nazwane „marketingową książką roku w Szwecji”.

Człowiek ten - (posiłkuję się cytatem z "Dziennika Narodowego") sugeruje, że jest koniecznym aby ludzkość powróciła do... kanibalizmu, żeby móc uratować błękitną planetę przed... globalnym ociepleniem.

Głupie i straszne?

Oczywiście że tak, ale idę o zakład, że z pewnością znajdą się zaraz tacy, którzy ów plan w ciemno zaakceptują, a za dekadę postarają się bez skrupułów wcielić go w czyn.  Profesor Magnus Söderlund proponuje  aby stworzyć "jedzenie przyszłości",  czyli  zjadać... "martwe ciała" . Według szwedzkiego naukowca temat ten  jeszcze długo może być niepopularnym, gdyż ludzie są zbyt konserwatywni i zbyt mocno przywiązują się do rzeczy (zwłok). Niemniej będzie on prowadził seminaria i propagował program zielonej pożywki ”Soylent Green” gdzie tylko się da aby przełamać w człowieku tabu odnośnie kanibalizmu...

Niemcy podczas drugiej wojny światowej uczynili z podbitych narodów podludzi będących dla nich jedynie przedmiotem  lub złożem produkcyjnym, ale na kanibalizm nie wpadli, choć niemieckich żołdaków z Got mit Uns na klamrach towarzysze partyjni szpikowali na potęgę amfetaminą po której wszystko jest możliwe. Adolf Hitler wybudza się ze śpiączki i pewnie zaciera ręce.

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości