Nic nowego pod słońcem
prawda boli?!
3 obserwujących
213 notek
77k odsłon
  30   0

Hasła - wolność, własność

Hasła - wolność, własność

Obecnie chcę się zająć analizą dwóch ważnych haseł:

1. Za wolność naszą i waszą!

2. Nie ma wolności bez prywatnej własności!

Ad 1. Hasło to pierwotnie odnosiło się - pomijając inne aspekty - do walki Polaków:

⦁ o własną wolność narodową i państwową,

⦁ przeciwko obcej władzy na ziemiach polskich,

⦁ o własną suwerenną, niepodległą, autonomiczną, władzę państwową polską,

⦁ o własne prawa społeczne polskie,

⦁ intencją było przekonanie obcych żołnierzy, przeciwników, wrogów, że Polacy walczą też o ich wolność od tyranii ich własnej władzy.

Okazało się jednak, że obcy żołnierze nie umieją czytać, a ich oficerowie wiedzą, kto im płaci.

Ad 2. Hasło to mówi: wolność przy pełnej zależności ekonomicznej, finansowej, gospodarczej, od otoczenia, okazuje się iluzją.

Oczywiście żyjąc w społeczeństwie dobrze zorganizowanym zawsze jesteś od kogoś zależny: "musisz płacić swoje rachunki", ale brak własności prywatnej, osobistej, nie pozwala na żaden niezależny ruch.

---

Cechą wspólną obu tych haseł: wolność i własność, wydaje się pojęcie naturalności - tego, co jest naturalne.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87

https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82asno%C5%9B%C4%87

https://pl.wiktionary.org/wiki/naturalno%C5%9B%C4%87

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ad_naturalny

Trzeba zatem wrócić kolejny raz do stanu pierwotnego, naturalnego, człowieka.

Stan pierwotny człowieka to stan, kiedy każdy wykorzystywał w maksymalnym stopniu swoje atuty: przede wszystkim siłę fizyczną, ale następnie także spryt - ograniczony jedynie przez prawa przyrody.

Czyli prawa przyrody, prawa natury są pierwotnymi prawami bytu człowieka.

Zauważmy: przyroda ustanawiając prawa daje człowiekowi wiele rzeczy "za darmo".

Pamiętać jednak trzeba, że biorąc od przyrody zmieniasz ją, zmieniasz swoje własne środowisko - zawsze trzeba się zastanowić: czy taka zmiana, rozwój, jest korzystny dla ciebie, oraz dla społeczeństwa.

Ale żeby zachować swój gatunek, przedłużyć niejako swoje istnienie, człowiek musi założyć rodzinę: mężczyzna potrzebuje kobiety, i wzajemnie.

Już na tym stopniu rozwoju społecznego konieczne stają się prawa społeczne w układzie mężczyzna, kobieta, potomstwo.

Nie ma jeszcze własności, bo nie ma kolizji w rodzinie, rodzie - co do władania, posiadania rzeczy, ziemi.

Ewentualne konflikty regulowane są wieloma zasadami wewnętrznymi: autorytetem, starszeństwem, większymi umiejętnościami, większą wiedzą, później dopiero dochodzi spryt i perfidia.

Wolność naturalna człowieka jest to zatem uwikłanie w zależności: od praw przyrody i kolejno od niezbędnych praw społecznych.

Uwikłanie to postępuje wraz z postępującym wykorzystywaniem przyrody: poznawaniem i użytkowaniem różnych praw przyrody, i postępującą organizacją społeczeństwa.

Własność wydaje się pojęciem zbyt skomplikowanym, by rozstrzygać ją jedną definicją - prawo musi to robić, ale wydaje się wychodzić bardziej od stanu bieżącego niż pierwotnego, czy nawet któregoś ze stanów wstecznych - uwzględniając władanie i posiadanie, użytkowanie, rzeczy.

Gdzie jest tu miejsce na naturalność? - w takim rozwoju, zmianie, który nie narusza dotychczasowej praktyki społecznej, już stosowanych zasad i praw społecznych życia człowieka i społeczeństwa, bardzo szeroko rozumianej tradycji, kultury.

Dlaczego trzeba o to walczyć? - bo rozwój następuje różnymi drogami i nie jest wykluczone, że człowiek, społeczeństwo, będzie musiało wycofać pewne postępowe zmiany, konieczne jest zostawienie furtki do tylu, furtki do powrotu do stanu wcześniejszego - bezpieczniej w tej sytuacji jest "nie palić mostów za sobą".

Z kim trzeba o to walczyć? - z ludźmi, którzy widzą swoją doraźną korzyść w niekontrolowanych, nierozsądnych, nieprzemyślanych, zmianach.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale