KULTURA SŁOWIAŃSKA - RODZIMA KULTURA SŁOWIAN
Zachwyciłem się kiedyś wielotomową serią książek Kazimierza Moszyńskiego „Kultura ludowa Słowian” - niedokończoną z powodu 2.wś.
Nadal uważam to dzieło za ważne pokazujące procesy rozwojowe całej Słowiańszczyzny, ale potrzebne jest tutaj zastrzeżenie:
Autor tego działa ujął stan znany mu na podstawie dokumentów, a zatem tylko to, co zostało utrwalone w jakiś sposób i poznane na temat Słowian w kolejnych stadiach ich rozwoju – bez próby wskazania przypuszczalnych i wiarygodnych sposobów powstania ich wspólnotowej mentalności grupowej.
Dla lepszego zrozumienia tego tematu posłużę się tutaj przykładem kultury semickiej, gdzie koncepcja boga została zbudowana przez Żydów na powszechnej u nich organizacji hierarchicznej społeczeństwa wokół panów, bogaczy albo wodzów, w tym religijnych.
W demokracji typu słowiańskiego, gdzie wolność indywidualna i osobista oraz równość ma pierwszeństwo, a wódz był wybierany w wyborach powszechnych wszystkich wolnych mężczyzn (z czasem także kobiet) początkowo tylko na czas wojen i wypraw zbrojnych - kultura musiała być zbudowana inaczej.
Już o tym pisałem, ale w innych kontekstach.
Chodzi zatem o to, że Słowianin swoją kulturę wywodzi od samego siebie i dwóch realnie istniejących elementów: rodziny i rodu, do którego zalicza wszystkich swoich przodków (całą piramidę rodzin) oraz potomków (dziedziców krwi (obecnie mówi się genów)), i świata otaczającego (przyrody).
Przyrodę uznaje za niezależny od człowieka zbiór przedmiotów i zjawisk żywych – posiadających biesa jako osobę podobną do siebie samego.
W drugą stronę postępowanie przyrody przyjmuje jako wzorzec dla własnego postępowania – w szczególności milczenie przyrody (jej specyficzny język) uznaje za potrzebę dla człowieka raczej obserwacji niż reakcji w życiu.
Słowa mówione i pisane mają dla niego małą wartość.
Są to rodzime słowiańskie zasady kulturowe według których staram się żyć też sam.
--




Komentarze
Pokaż komentarze (1)