53 obserwujących
5227 notek
1866k odsłon
  958   1

Co jest istotą natury ludzkiej ?

W moim blogowaniu, moje refleksje obracają się wokół problematyki ludzkiej natury, bo pojęcie ludzkiej natury jest niezbędne przy wyjaśnianiu ludzkich zachowań. Ludzka natura zaś kształtowana jest w procesie ewolucyjnym przez siły występujące w toku złożonych interakcji w grupie. W toku interakcji ludzie wchodzą w relacje, które umożliwiają im wspólne realizowanie celów.

Celem zasadniczym, można go nazwać metacelem jest współpraca, bo tylko ona zapewnia przetrwanie. Współpraca oznacza interakcje, interakcje oznaczają nawiązywanie określonych relacji i te relacje muszą mieć konkretną charakterystykę, a ponadto muszą współwystępować. A występują w pakiecie, który określiłem jako prawda, miłość i wolność. Żeby te relacje móc nawiązywać, to umysł ludzki musi wyewoluować w zakresie poznawczym, uczuciowym i wolicjonalnym w taki sposób, który zapewnia zgodną współpracę, zagwarantowaną przez obecność tych trzech relacji.

Są to relacje poznawcze, relacje uczuciowe i relacje wolicjonalne, które dla prostoty wywodu wolę określać jako prawda, miłość i wolność, bo  to są najpopularniejsze i najważniejsze przecież pojęcia w ludzkim świecie. Coraz bardziej rosnąca intensywność kontaktów międzyludzkich sprawiła, że interakcja tych trzech typów relacji doprowadziła do stworzenia niezwykle złożonych procesów psychologicznych i stworzenia niezwykle bogatej infrastruktury kulturowej i umysłowej, która dostarcza kolejnym pokoleniom coraz lepszych narzędzi poznania i osiągania celów.

Czyli czynnikiem kluczowym dla rozwoju cywilizacji okazuje się interakcja, relacja, a to jest czynnik społeczny.

Z tego, co widać wyraźnie, wynika prymat czynnika społecznego nad indywidualnym, co trudno przyjąć do wiadomości ludziom żyjącym na ograniczonym poziomie refleksji, takim jak pani Karolina, która nie jest w stanie wyjść poza ograniczoną perspektywę "ja", perspektywę motywowaną głównie biologicznie (sprzęt kontra oprogramowanie).

Przy okazji tego rodzaju refleksji nad materiałem dostarczanym przez nauki ewolucyjne, zaczynam zauważać dość intrygującą zbieżność na różnych poziomach. Otóż jest rzeczą niewątpliwą, że wymienione wyżej relacje są typowe dla całego gatunku ludzkiego, ale w pełnej, a może nawet wyjątkowej wyrazistości można je znaleźć tylko w cywilizacji Zachodu, cywilizacji, która znajduje się pod przemożnym wpływem chrześcijaństwa. Przecież nie jest rzeczą przypadku, że hasła prawda, miłość i wolność są hasłami kluczowymi dla cywilizacji Zachodu, które najpierw pojawiły się w refleksji chrześcijańskiej.  Mówiąc zaś o tej zbieżności nie możemy pominąć krzykliwej rozbieżności w łonie tej cywilizacji w ostatnich latach, gdy zanikają  prawda, miłość i wolność, a zaczynają królować kłamstwo, nienawiść i zniewolenie. Tę zbieżność i rozbieżność trzeba stale podkreślać.

Nie da się uniknąć stwierdzenia, że ta rozbieżność jest spowodowana odejściem od chrześcijaństwa. I tu zaczyna się rysować kolejna zbieżność między danymi, których dostarcza nam nauka a refleksją religijną, która przecież operuje tymi samymi hasłami. Jeżeli zaś zastanowimy się nad fenomenem doświadczeń NDE, to są one zbieżne z wiarą chrześcijańską. 

W tym momencie kółko się zamyka i pojawia frapujące pytanie, skąd w procesie ewolucji wzięły się relacje prawdy, miłości i wolności.

Natura ludzka ma swoją, ewolucyjnie zdeterminowaną strukturę, jest w przeważającym stopniu społeczna. Ale tak jak tę strukturę wygenerowano, tak samo można ją zakłócić z zewnątrz i otrzymujemy wtedy zwichrowaną strukturę mentalną, ujawnioną w poniższym linku:

https://wpolityce.pl/polityka/539126-klasizm-w-polsce-ma-sie-doskonale-osmielony-w-telewizji

Lubię to! Skomentuj127 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo