54 obserwujących
5651 notek
1980k odsłon
  110   0

Kryzys za kryzysem i kryzysem pogania

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że wskutek zmian technologicznych zmieniła się struktura świata i inny jest charakter rozmaitych działań politycznych w takim nowym świecie społecznym.

Jeżeli zastanowimy się na tym, to może okazać się, o dziwo, że w peerelu społeczeństwo jako całość, razem z władzą komunistyczną, miało, pod pewnymi względami, większą autonomię niż obecnie. Tempo życia było mniejsze, czasu wolnego, pomimo kolejek, też było jakby więcej, do tego dochodziła jeszcze autarkia systemu gospodarczego ograniczająca zmiennośc relacji. Pod butem aparatu komunistycznego i Moskwy, nie rozwijały się żadne niesnaski między rozmaitymi grupami społeczeństwa, z wyjątkiem niechęci jaką budził aparat władzy.

W tej chwili w strukturze kraju znacznie większą rolę odgrywają wpływy czynników zewnętrznych, w tym globalnych, oddziałujące bardziej bezpośrednio niż za komuny, na samo społeczeństwo. Większe niż ingerencje Moskwy. Interesy różnych grup są czasem rozbieżne i te różnice wykorzystują rozmaite siły zewnętrzne do swych celów, w efekcie czego toczy się w Polsce zimna wojna domowa. Podstawowy mechanizm ingerencji polega na uruchamianiu kampanii politycznych, których celem jest wywołanie emocjonalnych reakcji społeczeństwa i rządu wykorzystujących fakt niechęci społeczeństwa do radykałów wszelkiej maści. Władza jest celowo prowokowana do reakcji na działania zaczepnie, takie jak KOD czy Lempart, po to tylko by ewentualną zdecydowaną reakcję rządu przedstawić jako "brutalny atak na demokrację i wolności obywatelskie". Cyniczna gra macherów.

Jak przebiega proces manipulacji zmierzających do wywoływania kolejnych kryzysów i gównoburzy ?

Tak jak opisał to red.Skowroński:

"Gdyby dzieci nie zostały zaproszone, to w ogóle nikt by nie wiedział, że jest jakieś „Tour de Konstytucja”, a to, że przekroczyli pewną granicę, której nie powinni przekraczać, to przeszli do medialnej części opowieści. Dziennikarze zmusili ministra Czarnka, żeby zadeklarował, że całą sprawą się zajmie, że uzna ją za bardzo istotną. (…) Jak już będzie musiał uznać za istotną, to będzie musiał wyciągnąć konsekwencje. Jak wyciągnie konsekwencje, to ktoś napisze, że taka jest wolność w edukacji, nie ma wolności (…) i dalej będzie to się toczyć. Na koniec pani Applebaum czy ktoś inny opisze to w gazecie, w jaki sposób łamane są prawa dzieci, młodzieży, ruchów, wszystkie naraz. Nastąpi skrót myślowy i potem pan Obama pójdzie do telewizji i powie, że w Polsce jest system autorytarny."

Sytuacja jest więc, z uwagi na mozliwości łatwych ingerencji wpływów zewnętrznych, nienormalna, a do tego dochodzi niestabilna sytuacja geopolityczna, nie tylko w postaci zachowań Rosji, ale także sytuacji społecznej w Zachodniej Europie. Wystarczy taki czynnik zakłócający jak pandemia by nastąpił jakiś nieoczekiwany kryzys w kraju lub w Europie. A cały kompleks kryzysów czai się tuż za rogiem.

A Biden sprowokował kolejny kryzys, który właśnie zaczyna się rozwijać w niewiadomym jak na razie kierunku.


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale