Co się dzieje z ludzkim mózgiem ? Badania pokazują, że waga mózgu maleje.
Mózg neandertalczyka był większy od mózgu kromaniończyka, ale to neandertalczycy wyginęli. Po co był im taki duży mózg ?
Wielkość mózgu da się skorelować z wielkością grupy społecznej w jakiej żyje jego posiadacz. Teraz grupy rozrosły się do gigantycznych rozmiarów, a mózg maleje. Dlaczego ? W grupach pierwotnych dominowałý relacje bezpośrenie o dużej intensywności i to z tego względu tak urosły mózgi. Ale ostatnio - co oznacza setki lat - sytuacja zaczęła ulegać zmianie.
Moja hipoteza jest następujaca: kij ma dwa końce - jednostkę i społeczeństwo, więc obok mózgu indywidualnego pojawia się coś w rodzaju mózgu społecznego - to ta cała infrastruktura cywilizacyjna, która nas otacza i która przejmuje myślenie za nas. Jedziesz samochodem po wyznaczonej trasie i twoje ruchy są wyznaczane przez te wszystkie znaki na drodze - nic nie musisz myśleć, tylko postępować zgodnie ze wskazówkami drogowymi.
Prawdę powiedziawszy, to wspomniany wyżej mózg społeczny jest umysłem społecznym, bo przecież umysł to software instalowany na mózgowym hardware. Widać tę różnicę wyraźnie, gdy to nie mózg ulega awarii w pewnych sytuacjach, lecz struktura umysłowa ulega rozpadowi. Mózg nie ulega zmianie, to cała sieć struktur synaptycznych tworzących pewien porządek ulega zachwianiu, gdyż okazała się dysfunkcjonalna.
W takiej sytuacji rozbudowanej infrastruktury cywilizacyjnej można przyjąć, że mózg indywidualny zostaje odciążony i jego funkcje, a zatem i rozmiar, można zredukować.
Ludzie nie mają świadomości, że są całkowicie zależni od wypracowanej przez tysiąclecia sieci relacji i instytucji , które tworzą ogromną infrastrukturę. Ten brak świadomości ma fatalne konsekwencje, gdy jednostce się wydaje, że ona osiągnęła to, co osiągnęła, własnymi siłami.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)