zetjot zetjot
49
BLOG

Po co ci inteligencja ?

zetjot zetjot Społeczeństwo Obserwuj notkę 0

Po co człowiekowi inteligencja ?

Do myślenia, do refleksji ?

Ależ skąd. Potrzebna jest by rozwiązywać bezpośrednie problemy do rozwiązania - skąd zdobyć pożywienie, jakie kontakty będą dziś potrzebne w grupie. Ale nawet te zadania, to zadania dla grupy, nie dla jednostki. Myślenie jest tu mało potrzebne, bo sposób działania wyznacza sytuacja i decyzja grupy.

Tak było kiedyś, w czasach pierwotnych i niewiele się zmieniło, a można nawet powiedzieć, że jest gorzej, bo człowiek rodzi się i wychowuje w swego rodzaju klatce infrastrukturalnej, która wyznacza mu jego umiejętności jak i możliwości.

Indywidualizm został, za sprawą iluzji liberalnych, znacznie przereklamowany. Myślenie, refleksja jest mu niepotrzebne, ewentualnie dotyczy wąskiego zakresu działań, o czym świadczy kompletnie ignorowanie zasad ewolucji, braku zainteresowania implikacjami całunu turyńskiego czy wspomnianego przeze mnie przekrętu wszechczasów z nauką języka angielskiego. Myślenie oznaczałoby rozważanie implikacji tych zjawisk i podjęcie odpowiednich działań.

A co go obchodzi ewolucja, całun turyński czy nauka angielskiego, kiedy on stoi przed bezpośrednimi, ,,życiowymi" problemami i ma do spłaty raty  kredytu albo kłopoty rodzinne ?

Jak wiadomo, każdy kij ma dwa końce,  indywidualny i zbiorowy, więc potrzeba nam świadomości, iż indywidualne problemy przed jakimi stoi jednostka są wytworem decyzji i działań zbiorowych. A jednostka nie będzie miała na nie wpływu bez uprzedniej realnej refleksji i bez podjęcia dzialania w ramach wspólnoty będzie skazana na bicie głową o mur.

Obecny brak refleksji najlepiej ilustruje fakt ignorowania tego, że gwałtowny rozwój technologiczny nie jest spowodowany nowym przebłyskiem geniuszu ludzkiego lecz rozrostem gigantycznej globalnej sieci komunikacyjnej, który sprawia, że  produkty ludzkiego indywidualnego umysłu nie tyle się sumują, co mnożą w niebywałym tempie. W ten sposób powstało coś w rodzaju Globalnego Super Mózgu Społecznego (GSMS).

Można się obawiać, że to gigantyczne wzmocnienie potencjału GSMS będzie miało negatywny wpływ na stan indywidualnego umysłu, tak jak eliminacja głodu i zapewnienie dostępu do bogatych źródeł żywności wygenerowało otyłość, a rozwój mediów tzw. społecznościowych wywołał kryzys psychiczny w mentalności młodych pokoleń. Potwierdza tę tezę słynny eksperyment na myszach, którym zapewniono dostatek.

Dostępność gigantycznego zasobu różnorodnej informacji czy raczej mieszaniny informacji z dezinformacją uniemożliwi jednostce ocenę jakośći informacji, uwolni ją od niezbędnej konieczności analizowania rzeczywistości i usunie potrzebę jakiejkolwiek refleksji.

Niestety dominuje złudzenie, co widać we wpisach na portalach, gdzie dominują emocje, wrażenia i rejstrowania banalnych, wyrwanych z kontekstu faktów zamiast realnej refleksji. Ludzie ograniczają się do konstatacji, że Tusk zrobił to a to, Nawrocki zareagował tak lub inaczej, a media selekcjonują informację zgodnie z preferencjami właściciela.



zetjot
O mnie zetjot

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo