Zygmunt Prusiński
Zygmunt Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
42
BLOG

W tej jesieni odprowadziłem ciebie

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński


W TEJ JESIENI ODPROWADZIŁEM CIEBIE


Tradycyjnie
po drodze kilka ujęć
bym miał cię przez chwilę na zdjęciach
zajrzał jakby do środka później
kiedy będziesz w innym miejscu
szukała mnie
i w tych rysunkach wspomnień
opisywała myślami dobre rzeczy
po jedenastu dniach pobytu.

Stajemy się stateczni
jakoby ważni w swoich wierszach
próbujemy ten smak miłości
poznawać bo zawsze jest inaczej
gdy wkraczam by uspokoić
twoje wnętrze na zapas i mieć
na własność te chwile.

Podziękowałaś przez telefon
nie wiem po co te słowa wypowiedziane
przecież kto ma się tobą opiekować
lepiej ode mnie w tajemnicy
poukładanej przy każdym pocałunku
zbierasz ten plon uścisku
namalowani w jesiennej oprawie
choć przyznasz że obecny październik
nie był taki jak ubiegły w Chlewiskach.

Listopadowy zarys przed nami
powrócisz nad morze by znowu opisywać
spacery tkliwe noszące ciekawość
choćby pierwszego wiatru który się zbliży
nieoczekiwanie przyjazny i zaprowadzi
sosnowymi ścieżkami poezji.


25.10.2016 - Ustka
Wtorek 03:17

Wiersz z książki "Sen jabłoni"

_________________


Cytat Margot Bene

"Odprowadziłeś mnie w tym jesiennym krajobrazie pełnym kolorów i uczucia, a także tego szczególnego niepokoju, który wkrada się przy każdym rozstaniu.
Zapamiętam urok dni, które niosły radość, a sprawiał to blask Twoich oczu, powiew wiatru a czasami i smutek chwili.

Wiersz (W tej jesieni odprowadziłem ciebie) cóż, jest po prostu i zwyczajnie fascynujący. Pięknie układają się strofy opisujące chwile minione, ale właśnie w tym i innych wierszach zatrzymane. Chciałoby się powiedzieć, niech trwają na przekór wszystkiemu i wszystkim.

Cóż może dać więcej radości jak nie Twoja poezja?
Dziękuję za nastroje, kolory i smaki, które w niej odnajduję, a które ciągle zaskakują oryginalnością przekazu".


28.10.2016 - 10:44

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura