Zygmunt Jan Prusiński
NIEDZIELNY EROTYK - PARANEZA
Niewinnie się zaczął Margot
niewinna i ty
niewinnie dotykałaś
tymi wędrówkami obudziłaś
moje instrumenty...
Gitara wisząca przy oknie
też się obudziła
i ona niewinna jak dziewica
czeka na mój dotyk
że poruszę jej struny
i będzie grać jak ty grasz
z moją naturą ciała.
Erotyk kuszący by rozjaśnić
samoczynnie instynkty
w trakcie unoszenia
powstaje odprysk kolorowych
światełek w oczach przymkniętych
słuchamy wtedy szumu
płynącej rzeki - gromadzimy słowa.
- Niedzielna paraneza jest świąteczna!
Nie odchodź dalej niż wzrok
bo cię zawołam żeby ponownie
spróbować...
28.8.2016 - Ustka
Niedziela 11:27


Komentarze
Pokaż komentarze