Zygmunt Jan Prusiński
NIEISTOTNE - ISTOTNE
Na krawędziach jest tylko sposób
by połączyć rzeczy nam bliskie
nie wiedząc dokąd przechodzą
rzeczy czyste a dokąd antyludzkie.
Żyję pomiędzy dwoma systemami
wybieram te które można nazwać
właśnie ludzkie a tak nie jest
dlatego przylgnąłem jak dziecko
do przyrody która porą odchodzi
i znów wraca ale nie ja - i nie my.
W powietrzu widzimy ptaka
jego lot jest zamierzony do celu
a ludzie cel mają jeden by przeżyć
ptak o tym nie myśli - choć myśli
po swojemu co my tego nie czujemy
wszakże słyszymy dźwięk spadający...
Mnie intryguje zawsze dokąd gwiazda
spada i czy nią pozostaje nadal.
Czytany: 303 razy
Zygmunt Jan Prusiński
MĘŻCZYZNA PRZY PIWIE
Motto: “ Włosy miała rude
o jakimś takim odcieniu,
co się może tylko przyśnić.”
— Edward Stachura "Się"
Moduluje w tym co jest w tej chwili
mężczyzna przy piwie
z braku chwilowego zajęcia
myśli o kobiecie z parku
która ma rude włosy
spięte dekoracyjną agrafką.
Właściwie wszystko jest dekoracją
nawet i on przedwojenny
w trakcie zdania egzaminu
na to jedno życie
a i tak jest ciężko
ozdobić epokę przymiotnikami.
Mężczyzna przy piwie mógłby być
artystą - niezłomnym i myślicielem
gdzieś na końcu świata
który zmienia ludzi na nietoperze
wszak nie on nadaje bieg
po drogach bezczasowych.
Ujmujący jest zestaw kiedy patrzę
mam jego fotografię i zgaduję
że przy tym piwie zbliża się do niej
choć nie zna jej imienia ni adresu.
Na pewno by przesłał kwiaty
i liścik ze swoim imieniem i nazwiskiem.
Zaprosiłby na kolację by odczytać oczy
kobietę z rudymi włosami
w niej widział kochankę.
Wie że ją nigdy nie spotka więc zamówił
następne piwo by rozgrzać umysł
i zastanowić się co jutro będzie robił.
Ale najpierw musi pokonać noc...
28.4.2016 - Ustka
Czwartek 13:47
Wiersz z książki "Siostra mgły"
Czytany: 307 razy
Zygmunt Jan Prusiński
W OBSZARZE INTYMNEJ TROSKI
Motto: “Tutaj widoki jak w kalejdoskopie.
Barwne, porywające…
Miasto z wzniesieniami w zielonej dolinie.
I do niego opis Erotyków…” – Jolanta Bednarz
Co jeszcze mi podpowiesz
ze świata dzieciństwa
czy może opromieniona
zalotami panienki
skupiasz myśli nad Wodzicą
ciągle żywym rytmem
kokietując brzegi
a kamyki lśnią w słońcu
jak gwiazdki na niebie…
Zapraszasz swojego poetę
by rozpisał i dzieje
w działach pulsującej erotyki
na obrzeżach
skupionej liryki –
choćby o tobie poetko.
Nie chcę ci zabrać więcej
pokochać ręce
które z okna machają
akurat mnie powracającego
a w progu twego domu
szeroki uśmiech
i kilka pocałunków…
W tej zielonej dolinie
przeżyjesz wiele ze mną!
6.2.2013 – Ustka
Środa 17:47
Wiersz z książki “Poetyckie tango”
Zygmunt Jan Prusiński
DOTYKAM W TOBIE INNE ODCIENIE
Annie Zielińskiej
Łódeczki z kory płyną po stawie.
Bajki się układają jak lilie i kaczeńce,
swoboda latających ważek i tańczące karasie
biją ogonami o taflę wody.
Moja wola zdobywania kruszcu w kobiecie
jest żywa, podnosi się temperatura,
iskrzy melodia w twoich oczach –
starannie układam ciało na łóżku.
Jest przymierze pomiędzy światłem i cieniem.
Baloniki sąsiad puszcza z balkonu –
gdzieś dalej słyszę kłótnie małżeńskie,
a ja buduję w tobie zupełnie inny świat.
Anno z tajemniczego snu!
Jeszcze nie skończyłem ułożyć w tobie
wiersza, pomiędzy udami w głębinach fal!
Zaczekaj jedną chwilę… Nadchodzi Zbawienie!!!
10.06.2010 – Ustka
Czwartek 00:08
Wiersz z książki “Zatoka Intymnego Przymierza”
Zygmunt Jan Prusiński
ROZTAŃCZ WE MNIE MIŁOŚĆ
– ballada na prowincji –
Paulinie Ratajczak
\
Roztańcz we mnie miłość,
niech będzie szaleńcza
jak wicher – subtelna
w połysku kolorów odcieni.
Roztańcz we mnie miłość,
ugaszę żar – pozbieram to
co w tobie najlepsze –
rozkocham poczekalnie…
Roztańcz we mnie miłość,
niech po nas zostanie szept
na białej kartce papieru –
wiersz Erotyk na szlaku zostanie.
Roztańcz we mnie…
13.06.2010 – Ustka
Niedziela 7:35
Wiersz z książki “Zatoka Intymnego Przymierza”
Zygmunt Jan Prusiński
JESTEŚ ŚLICZNA JAK TĘCZA
Marysi Klepacz
– Skąd ten urok osobisty?
Nie mogę przez ciebie przeskoczyć kałuży;
rozwidniasz mi i tak dzień jasny –
jestem niespokojnym mężczyzną…
Gdybyś raz chciała powędrować za gwiazdami,
służebnie oddać się moim kolorom;
Zwiastunko Miłości nie tylko w śnie!
Dla ciebie posprzątam las – potopy zamienię
w łąki dla aniołów którzy spóźnieni wracają,
jak wędrowne ptaki.
Nie szczędź mi tego daru słodka kobieto.
Nauczyłem się cierpieć bez miłości
w podwalinach walki na frontach.
Może ty Maryjo jesteś prawdziwa – ten film
co dopiero się zaczął od końca. –
Uczyń z siebie niewolnicę ciała oddania.
Na tę jedną gwiazdę czekam!
9.06.2010 – Ustka
Środa 9:26
Wiersz z książki “Zatoka Intymnego Przymierza”
Zygmunt Jan Prusiński
W TEJ ROŚLINNOŚCI, MY W MIŁOŚCI
Sylwii Orłowskiej
Z biegiem sekund i minut,
wyjmuję z otwartej natury nuty.
Zaśpiewuję się erotyzmem szlachetnym,
szukam miejsc czułych jak listki.
W twoich piersiach rosną róże,
odgarniam zamglone płaszczyzny piękna.
Sącz Sylwio powietrze z góry –
sosny gałęziami pozdrawiają…
6.06.2010 – Ustka
Niedziela 7:28
Wiersz z książki “Zatoka Intymnego Przymierza”




Komentarze
Pokaż komentarze