140 obserwujących
7091 notek
18347k odsłon
2396 odsłon

Andrzej Duda: Nie ma trudnej relacji pomiędzy Polską i Izraelem

Prezydent Andrzej Duda (2P) wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą (P) uczestniczą w świąteczno-noworocznym spotkaniu z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Prezydent Andrzej Duda (2P) wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą (P) uczestniczą w świąteczno-noworocznym spotkaniu z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Wykop Skomentuj96

Prezydent podczas świąteczno-noworocznego spotkania z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce nawiązał do swojej decyzji o nie wzięciu udziału w 5. Światowym Forum Holokaustu, które odbędzie się w Jerozolimie 23 stycznia. 

Dzisiaj nie ma trudnej relacji pomiędzy Polską i państwem Izrael, pomiędzy Polakami a Żydami, jest być może kłopotliwa relacja dla pewnej grupy wpływowych środowisk, które są organizatorami uroczystości w Jerozolimie - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda. Przypomniał, że swoją decyzję podjął w związku z faktem, że organizatorzy Forum nie przewidzieli możliwości zabrania głosu przez polskiego prezydenta. 

Andrzej Duda podziękował Związkowi Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce za wsparcie i „jednoznaczne opowiedzenie się po polskiej stronie po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina” na temat przyczyn II wojny światowej. – Dziękuję wielu przedstawicielom państwa społeczności, w tym oficjalnych organizacji, które w tych dniach wyraziły poparcie dla decyzji, którą podjąłem. Dziękuję za zrozumienie. Dziękuję za to, że potraficie odróżnić mój wielki szacunek, pamięć i pochylenie się nad ofiarami tamtej straszliwej zagłady i ich cierpieniem, ale z uwzględnieniem mojego obowiązku, także jako prezydenta Rzeczypospolitej pamiętania o wszystkich polskich obywatelach, którzy zginęli, o ich pamięci i o godności mojego kraju – powiedział. 

Andrzej Duda Szewach Weiss
Politlog Szewach Weiss uczestniczy w świąteczno-noworocznym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy, z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Prezydent Polski wyraził też przekonanie, że „dzisiaj nie ma trudnej relacji pomiędzy Polską i państwem Izrael, że nie ma trudnej relacji pomiędzy Polakami a Żydami”. – Jest być może kłopotliwa relacja dla pewnej grupy wpływowych środowisk, które są organizatorami tych uroczystości. To nie jest państwo Izrael. Wiemy, że jest to organizowane przez prywatną fundację o dużych wpływach – powiedział prezydent. 

– Wierzę w to, że dzięki uczciwemu, rzetelnemu, wspólnemu i mądremu działaniu uda się nam i ten trudny moment przejść, a przede wszystkim, że w związku z 75. rocznicą wyzwolenia tego straszliwego miejsca, jakim był niemiecki, faszystowski, hitlerowski obóz zagłady Auschwitz - pamięć i hołd, jaki powinien zostać oddany ofiarom holokaustu, wszystkim, którzy zginęli, zostanie oddany w sposób należyty – podkreślił. 

Prezydent: Dlaczego Polsce odebrano prawo głosu?

Na polskiej ziemi jest miejsce, które ma wymiar wielkiego symbolu, gdzie każdy po swojemu, w różnych językach, może się modlić za pomordowanych podczas II wojny światowej - mówił prezydent Andrzej Duda podczas świąteczno-noworocznego spotkania z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. 

Prezydent Duda mówił, że na polskiej ziemi jest miejsce, które ma „wymiar wielkiego symbolu, gdzie każdy po swojemu, w różnych językach, może się modlić za tych, którzy odeszli, których dzisiaj z nami nie ma, których pomordowano”. – Uważam w głębi duszy, że to jest miejsce właściwe i najlepsze i nie wolno temu miejscu tej pamięci przenosząc ją gdzie indziej i gdzie indziej akcentując to, co stało się tych ponad 75 lat temu – podkreślił. 

– Najpierw uznałem, że pojadę do Jerozolimy po to, żeby nie było dyskusji o tym, że nie chcę uznać tej pamięci ofiar Holokaustu także i w Instytucie Yad Vashem, gdzie upamiętnieni są również polscy Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata – mówił prezydent. Jednak jak dodał, później ze zdumieniem dowiedział się, że podczas Światowego Forum Holokaustu „będzie mógł wystąpić prezydent Rosji, która 1939 roku razem z hitlerowskimi Niemcami napadła na Polskę i dokonała rozbioru naszego kraju, że będzie mógł tam przemówić prezydent Niemiec i prezydenci innych krajów, a nie przewiduje się wystąpienia prezydenta Rzeczypospolitej”. 

Jak przekonywał Andrzej Duda, „różnymi drogami dyplomatycznymi” próbowano uzyskać możliwość dania polskiego głosu. Podkreślił, że stało się to szczególnie ważne po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina. Zdaniem polskiego prezydenta Putin „powiedział straszne słowa o Polsce i Polakach, słowa zakłamujące historię, pokazujące zdecydowanie wypaczony kontekst wydarzeń z 1939 roku, generalizując i oczerniając Polskę i Polaków jako społeczeństwo”. 

Andrzej Duda zaznaczył, że podjął decyzję o niepojechaniu do Jerozolimy na uroczystości, skoro nie może przedstawić polskiego punktu widzenia. – Najwięcej ofiar Holokaustu to byli obywatele polscy i polski prezydent nie ma głosu? Powiedziałem jasno, to jest wypaczenie prawdy historycznej – wskazał. 

– Jak to może być, że przemawia prezydent Niemiec, Rosji, Francji, której rząd wtedy wysyłał ludzi do obozów koncentracyjnych, wysyłali Żydów, a nie może wystąpić prezydent Polski, która nigdy nie kolaborowała z Niemcami, której państwo podziemne walczyło przeciwko Niemcom i starało się wspierać Żydów ze wszystkich sił? – mówił prezydent Duda. 

Wykop Skomentuj96
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka