149 obserwujących
7791 notek
20512k odsłon
2764 odsłony

"Zabawa w chowanego". Nowy film braci Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele

Kadrr ilustrujący film "Zabawa w chowanego".
Kadrr ilustrujący film "Zabawa w chowanego".
Wykop Skomentuj173

Bracia Marek i Tomasz Sekielscy pokazali drugi film dokumentalny opowiadający o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich przez księży katolickich w Polsce i ukrywaniu tych praktyk przez kościelnych hierarchów. Nosi tytuł "Zabawa w chowanego".

W filmie pokazani są m.in. dwaj bracia, którzy mieszkali z rodzicami w mieszkaniu służbowym w domu parafialnym – ich ojciec był organistą w parafii pw. Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela w Pleszewie (woj. wielkopolskie).

Jeden z braci - Bartłomiej opowiada w filmie, że do molestowania dochodziło w domu, gdy miał 8-10 lat. - Perfidność tej osoby, tego księdza polegała na tym, że do spotkań dochodziło nie dość, że w moim domu, nie dość, że w moim pokoju, to zazwyczaj podczas obecności osób starszych, moich rodziców, którzy przebywali gdzieś w kuchni, w pokoju. Nie byli niczego świadomi, po prostu tak uśpił ich czujność, do takiego stopnia, że nie wpadli na to, że coś może się dziać - relacjonował w filmie Sekielskich. Jego sprawa jest jedyną, która jeszcze się nie przedawniła.

Jakub miał ok. 13 lat, gdy ksiądz molestował go po raz pierwszy. Jak mówił, trwało to około półtora roku i nikomu o tym nie powiedział, ponieważ nie chciał, żeby jego ojciec stracił pracę, a co za tym idzie, brakowałoby im pieniędzy na leczenie ich brata.

Chłopak mówi także o tym, że po pewnym czasie uświadomił sobie, że jego rówieśnicy "mają normalne życie, a jego życie jest po prostu przegrane". - Przez długi czas tak czułem, ciągła obecność osoby trzeciej w życiu. Ciągła. On zawsze ze mną jest, nawet teraz, tam stoi za mną, gdzieś z tyłu głowy. (...) Chodzę na terapię, jest o wiele lepiej, ale mam wrażenie, że pójdziemy razem do grobu - opowiadał.

Trzeci z bohaterów Andrzej był molestowany przez tego samego księdza, który pełnił posługę także w innych miejscach.


Zobacz film:

Film przeplatany jest wypowiedziami oskarżanego księdza z jego konfrontacji z rodzinami ofiar. Ksiądz mówi w nim, że niczemu nie zaprzecza, wyraża skruchę i przeprasza ofiary i rodziny. Z dokumentacji kurii wynika, że na księdza wpływały skargi z różnych miejscowości. Duchowny przyznał się przed rodzicami jednej z ofiar, że molestował ich syna – tłumaczył, że "kusił go diabeł i że pokutuje za swoje grzechy".

W "Zabawie w chowanego" poruszono także kwestię przenoszenia księży, podejrzewanych o molestowanie seksualne nieletnich, do innych parafii. W filmie przedstawiono dowody na to, że biskup Eugeniusz Janiak pomimo wiedzy o czynach księdza nie zgłosił jego sprawy do Watykanu, jak nakazuje prawo kościelne. Nie pozbawił też duchownego prawa do pełnienia posługi kapłańskiej.

- Znaczna część polskich hierarchów żyje w poczuciu bezkarności. Mają przeświadczenie, że nie muszą się z niczego tłumaczyć, bo są najważniejsi po Panu Bogu. Stosują strategię gry na czas, już wcześniej wypróbowaną przez Kościół. Choć co pokazały przykłady USA i Irlandii – ostatecznie niekoniecznie skuteczną - mówił Tomasz Sekielski w rozmowie z Onetem. Jego zdaniem brakuje presji ze strony instytucji państwa i samych wiernych.

image
Dziennikarz Tomasz Sekielski, fot. Wikimedia Commons.

W dokumencie jako komentatorzy występują publicysta prawicowy Tomasz Terlikowski oraz ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.



Film został w całości sfinansowany z publicznej zbiórki. Teraz Sekielscy pracują nad filmami dokumentalnymi o aferach SKOK oraz roli Jana Pawła II w tuszowaniu przypadków przestępstw duchownych.

Nowy dokument ukazał się rok po premierze pierwszego "Tylko nie mów nikomu".

ja

Wykop Skomentuj173
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo