149 obserwujących
7799 notek
20532k odsłony
1454 odsłony

Koronawirus-raport. Eksperci: Dwa metry dystansu mogą nie wystarczyć

We Włoszech klientom mierzona jest temperatura przed wejściem do sklepu. fot. PAP
We Włoszech klientom mierzona jest temperatura przed wejściem do sklepu. fot. PAP
Wykop Skomentuj66

Prezes Światowego Związku Lekarzy jest przeciwny luzowaniu restrykcji wobec koronawirusa. Dwa metry dystansu mogą być niewystarczające w prewencji COVID-19 - głosi nowy raport ekspertów.

Przewodniczący Światowego Związku Lekarzy Frank Ulrich Montgomery ostrzega przed zbyt szybkim otwieraniem europejskich granic dla uwolnienia turystyki. - Radziłbym rządowi, aby pozostawił granice zamknięte i to w obydwie strony - powiedział prof. Montgomery grupie medialnej Funke, pytany o zapowiedzi rządu Niemiec.

- Znajdziemy się w trybie prześcigania się w luzowaniu zasad. Kto otworzy granice szerzej? Kto otworzy szybciej? Przez podróże turystyczne wzrośnie ryzyko drugiej fali infekcji. Będzie ona silniejsza niż pierwsza, ponieważ nie będziemy już tacy ostrożni - wyjaśnia Montgomery, który sam jest radiologiem.

Dodaje, że otwarcie granic jest pochopne. - Nie możemy jeszcze powrócić do normalnego stanu - twierdzi prof. Frank Ulrich Montgomery, którego słowa cytuje DW.

Bilans koronawirusa w Polsce

Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek w ciągu dnia o 383 nowych, potwierdzonych wynikami badań laboratoryjnych, przypadkach zakażenia koronawirusem; do 263 z nich doszło na Śląsku. Resort podał też, że zmarło kolejne 12 osób.

W porannym zestawieniu MZ przekazało, że potwierdzono zakażenie u 195 osób, a zmarło pięć. W popołudniowej informacji ministerstwo podało, że jest 188 nowych zakażeń i siedem zgonów.

Nowe potwierdzone rano przypadki dotyczyły osób z województw: śląskiego (150), dolnośląskiego (15), małopolskiego (13), warmińsko-mazurskiego (5), wielkopolskiego (5), zachodniopomorskiego (5) i podlaskiego (2).

Przypadki, o których poinformowano po południu, dotyczyły z kolei osób z województw: śląskiego (113), mazowieckiego (37), dolnośląskiego (16), podlaskiego (7), łódzkiego (6), opolskiego (4), małopolskiego (2), świętokrzyskiego (1), kujawsko-pomorskiego (1) i pomorskiego (1).

Resort poinformował najpierw o śmierci pięciu osób, a potem następnych siedmiu. Zmarli byli w wieku o 58 do 90 lat. Zgony miały miejsce m.in. w Gdańsku, Kędzierzynie-Koźlu, Siedlcach, Warszawie i Bolesławcu.

W poniedziałek MZ informowało o 356 nowych przypadkach zakażenia, w tym 205 na Śląsku i 11 zgonach, a w niedzielę o 272 nowych przypadkach w tym 180 na Śląsku i o 10 osobach zmarłych. W sobotę dane resortu mówiły o 241 nowych zakażeniach, w tym 165 na Śląsku i o 8 zgonach. W piątek resort zdrowia poinformował o 401 nowych zakażeniach, w tym 293 na Śląsku, i o śmierci 24 osób.

Łącznie– według stanu na wtorkowy wieczór – zanotowano dotąd 19 tys. 268 przypadków zakażenia koronawirusem. 948 z tych osób zmarło. MZ informowało we wtorek rano, że wyzdrowiało 7903 chorych.

ZNP apeluje o testy na dla nauczycieli i pracowników oświaty

ZNP przywołuje wytyczne resortów edukacji, zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego, zgodnie z którymi do pracy w szkole mogą przychodzić jedynie zdrowe osoby, bez jakichkolwiek objawów wskazujących na chorobę zakaźną. "Bez dostępu do testów nie będziemy mieli informacji o stanie zdrowia pracowników" - zauważa.

"Obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa w systemie edukacji. To podstawowe zadanie rządu szczególnie w czasie trwającej epidemii. Dlatego w trosce o zdrowie i życie uczniów i nauczycieli domagamy się dostępu do testów na obecność koronawirusa dla pracowników szkół, przedszkoli i placówek oświatowych. Zwiększenie liczby testów zaleca Światowa Organizacja Zdrowia. Zastosowanie ich w grupie pracowników oświaty pozwoli uniknąć tworzenia się nowych ognisk zakażenia koronawirusem w sektorze edukacyjnym" - czytamy w apelu. ZNP przypomina, że po raz pierwszy o testy dla nauczycieli i pracowników zwracał się już w kwietniu br.

MZ ograniczy liczbę szpitali jednoimiennych

Resort przekazał, że największe obłożenie w kraju mają szpitale jednoimienne na Śląsku, gdzie (zgodnie ze stanem z 18 maja) przebywało 239 chorych na 592 miejsca. Dla porównania w lubuskim nie było ani jednego pacjenta, w woj. warmińsko-mazurskim – 15 pacjentów, a w woj. lubelskim – 16.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz przekazał PAP, że wkrótce powinny zostać podjęte pierwsze decyzje dotyczące ograniczenia liczby szpitali jednoimiennych w tych regionach, w których rzeczywiście jest to możliwe, czyli – jak wyjaśnił – najczęściej w tych, w których występuje więcej niż jeden taki podmiot.

Wskazał, że tam, gdzie nie ma wystarczająco dużo miejsc na oddziałach zakaźnych, wyodrębniony będzie w dotychczasowym szpitalu jednoimiennym oddział zakaźny. - Takie zmiany będą wprowadzane stopniowo, począwszy od 1 czerwca, wziąwszy pod uwagę sytuację epidemiologiczną w danym regionie – zaznaczył.

Sukcesywne przywracanie normalnej pracy w szpitalach jednoimiennych od czerwca zapowiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Mamy przećwiczoną gigantyczną operację zorganizowania i wdrożenia w życie sieci szpitali zakaźnych w sytuacji pandemii. Takiej sieci nie było wcześniej, taka sieć nie funkcjonowała. To wymagało ogromnego wysiłku od dyrektorów, od medyków, od całego personelu, od NFZ i wojewodów. Mamy to już przećwiczone. Gdy przyjdzie sytuacja taka, że będziemy potrzebowali tych szpitali zakaźnych jednoimiennych, zawsze możemy je uruchomić – akcentował Szumowski.

Od 15 czerwca wraca działalność uzdrowisk

Od 1 czerwca będzie możliwość przeprowadzania testów na koronawirusa u osób skierowanych do uzdrowisk; od 15 czerwca będziemy uruchamiali te uzdrowiska - poinformował we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Jak mówił Szumowski podczas konferencji prasowej, "wygaszając ognisko zachorowań na Śląsku jednocześnie będzie coraz mniej nowych przypadków w kraju". Nawiązał w ten sposób do faktu, że w ostatnich dniach zakażenia koronawirusem potwierdzane są w większości w tamtym regionie Polski.

LOT przedłuża zawieszenie lotów międzynarodowych

W związku z aktualną sytuacją pandemiczną na świecie i trwającym zamknięciem granic w wielu państwach Zarząd PLL LOT podjął decyzję o odwołaniu wszystkich zagranicznych połączeń lotniczych do 14 czerwca 2020 roku.

Od 1 czerwca br. przewoźnik wznawia niektóre pasażerskie loty krajowe. Podróżni będą mogli polecieć m.in. z Warszawy do Gdańska, Krakowa i Poznania.

Pasażerowie będą mogli skorzystać z połączeń krajowych realizowanych na osiem lotnisk. Będą to loty: do trzech razy dziennie na trasie Warszawa-Gdańsk; do dwóch razy dziennie z Warszawy do Krakowa, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Wrocławia i Zielonej Góry oraz raz dziennie z Krakowa do Gdańska. Nowa siatka połączeń obejmuje około 30 lotów każdego dnia.

Przewoźnik dodał, że w ramach wznowionej siatki połączeń, ceny biletów w jedną stronę bez bagażu będą rozpoczynać się od 99 zł.

KJ

Wykop Skomentuj66
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości