Działaczki przyjechały do Polski 25 maja i znajdują się pod opieką pracowników polskich placówek dyplomatycznych. Groziło im do 12 lat więzienia, bo białoruskie organy zarzucały im podżeganie do wrogości na tle narodowościowym oraz rehabilitację nazizmu.
Białoruś. Polacy aresztowani przez reżim Łukaszenki
Białoruś uwolniła działaczki w obliczu ogłoszenia kolejnej tury unijnych sankcji. O uwolnienie przedstawicieli ZPB apelowali przedstawiciele państw UE, a także szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.
Andrzej Poczobut oraz szefowa ZPB Andżelika Borys pozostają aresztowani od końca marca. Całą piątkę aktywistów białoruscy obrońcy praw człowieka uznali za więźniów politycznych.
Zobacz także:
- Polski Ład, czyli "american dream". Plany rządu na najbliższe 100 dni
- 1,5 mln Polaków będzie musiało zmienić dowód. Prezydent podpisał nową ustawę
Białoruś. Prześladowania polskiej mniejszości
Związek Polaków na Białorusi to największa na Białorusi organizacja mniejszości polskiej. W 2005 r. władze w Mińsku pozbawiły ją rejestracji. Do celów statutowych ZPB należy pielęgnowanie polskości, krzewienie polskiej kultury, nauka języka polskiego i pielęgnowanie polskich miejsc pamięci.
Reżim Łukaszenki doprowadził także to zatrzymania białoruskiego opozycjonisty Romana Protasiewicza, który ubiegał się o azyl polityczny w Polsce. W niedzielę 23 maja obsługa lotniska w Mińsku nakazała lądowanie samolotowi Ryanair lecącemu z Aten do Wilna. Po tym białoruskie służby aresztowały działacza.
Czytaj dalej:
- Lewica i Kaczyści są sobie pisani
- Tusk na białym koniu. Czy z białą flagą? Politycy debatują
- Rząd zmienia obostrzenia. Konferencja ministra zdrowia
- Zakaz lotów z Białorusi do Polski. Jest rozporządzenie
- Polska - Rosja. „Biało-czerwoni” rozczarowali. Paulo Sousa ogłosił kadrę na Euro 2020


Komentarze
Pokaż komentarze (6)