Tal Ben-Ari Yaalon, Chargé d’affaires ambasady Izraela w Polsce ma stawić się w siedzibie MSZ przed południem. To reakcja naszej dyplomacji na wezwanie polskiego ambasadora w Izraelu - dowiedział się Salon24.pl ze źródeł w MSZ.
Salon24.pl NEWS. MSZ odpowiada na ruch Izraela
Marek Magierowski składa dziś wyjaśnienia w Izraelskim MSZ. Informację o wezwaniu polskiego ambasadora na dywanik potwierdziliśmy w ambasadzie Izraela w Warszawie.
Zobacz też:
- Polska 2050 też krytykuje Izrael. "Reakcja posunięta za daleko"
- Były dyplomata: Polska dała siekierę antypolskim środowiskom w Izraelu. Ogromne ryzyko
- Ostra reakcja Elżbiety Witek na oświadczenie Izraela: Te naciski łamią wszelkie standardy
Salon24.pl potwierdził tę informację i dowiedział się, że zostanie zastosowana dyplomatyczna zasada wzajemności - ruchy Izraela wobec Polski naszym władzom ma wyjaśniać Tal Ben-Ari Yaalon, pełniąca obowiązki ambasadora.
Marek Magierowski wezwany na dywanik przez MSZ Izraela. O co poszło?
Marek Magierowski tłumaczy się z przegłosowanej w czwartek przez Sejm nowelizacji Kodeksu prawa administracyjnego. Wyklucza ona możliwość zakwestionowania decyzji ws. Nieruchomości po upływie 30 lat od jej wydania. Ambasador Polski w niedzielę wyjawił, że tłumaczy izraelskiej opinii meandry nowelizacji i liczy na ugaszenie „pożaru” dyplomatycznego.
Izrael nie akceptuje nowelizacji ustawy przyjętej przez Sejm do dalszego procedowania. Ambasada tego kraju w Polsce przekazała, iż „w rezultacie uniemożliwi zwrot mienia żydowskiego lub ubieganie się o rekompensatę” i że „to niemoralne prawo poważnie uderzy w stosunki między naszymi państwami".
MD
Czytaj też:
Marek Magierowski wezwany na dywanik przez MSZ Izraela. Poszło o nowelizację
Sejm za zmianą przepisu o nieważności decyzji administracyjnych. Ostra reakcja Izraela
Dziennikarka twierdzi, że dla Polaków nie powstały nigdy obozy masowej zagłady


Komentarze
Pokaż komentarze (62)