Prokuratura uderza w Nowaka. „Pieniądze na kaucję z zakazanego źródła"

Sławomir Nowak zwolniony niezgodnie z prawem? „Pieniądze na kaucję z zakazanego źródła". Fot. Twitter
Sławomir Nowak zwolniony niezgodnie z prawem? „Pieniądze na kaucję z zakazanego źródła". Fot. Twitter
Prokuratura nie przyjęła poręczenia majątkowego w kwocie 1 mln zł za Sławomira Nowaka. Powodem ma być fakt, że córka byłego ministra pozyskała pieniądze ze źródła, którego zakazuje ustawa. Chodzi o liczne pożyczki bankowe. Nowak ma jednak pozostać na wolności.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie, na mocy którego odmówiła przyjęcia poręczenia majątkowego za Sławomira Nowaka. Wynika z niej, że środki na ten cel, przekazane przez córkę byłego ministra pochodziły z licznych pożyczek.

Prokuratura uderza w Nowaka. „Pieniądze na kaucję z zakazanego źródła"

(…) czego wprost zakazuje art. 266 paragraf 1a kodeksu postępowania karnego. Wydanie postanowienia poprzedzone zostało analizą dokumentacji dotyczącej pochodzenia środków, przekazanej prokuraturze przez pełnomocnika osoby wpłacającej - przekazała PAP w środę prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Polecamy:

Prokurator podkreśliła, że faktycznym momentem skutecznego wpłacenia kaucji jest podpisanie protokołu z jej przyjęcia, a nie wpłata kwoty poręczenia na rachunek bankowy organu procesowego. Prokuratura już wcześniej zwracała uwagę, że ustalając kaucję, wymaga „indywidualnej finansowej odpowiedzialności podejrzanego bądź poręczyciela”.

Sławomir Nowak wyszedł za poręczeniem majątkowym. „Zbiórka" działaczy PO?

„Wpłacenie poręczenia majątkowego pochodzącego np. ze zbiórek osób, zasadę tę przełamuje. Prowadzi do sytuacji, że ani oskarżony ani osoba składająca poręczenie nie ryzykuje utraty własnych środków, lecz środków, które uzyskała na ten cel od osób trzecich” - przypominała prokuratura w czerwcu. Środowe postanowienie nie jest prawomocne.

Jak podał w środę portal wPolityce.pl, na poręczenie złożyli się m.in. działacze PO. Hanna Gronkiewicz-Waltz wpłaciła na tę „zbiórkę” 110 tys. złotych, prof. Andrzej Rzońca, główny ekonomista Platformy Obywatelskiej - 70 tys. złotych - twierdzi portal.

Sławomir Nowak w prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwie usłyszał dotychczas 17 zarzutów. Najpoważniejszy dotyczy założenia zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Warszawie, Gdańsku i na Ukrainie oraz kierowanie nią.

MD

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj51 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka