Tragiczne skutki nocnych burz: ponad 5,3 tys. interwencji, uszkodzone dachy, ranne dzieci

Zalania w Szczecinie. fot. PAP/Marcin Bielecki
Zalania w Szczecinie. fot. PAP/Marcin Bielecki
W piątek strażacy w związku z burzami interweniowali ponad 5,3 tys. razy, wskutek nawałnic rannych zostało troje dzieci - poinformowała Komenda Główna PSP. Burze uszkodziły ponad 200 dachów, ewakuowano w sumie 15 obozów harcerskich.

Skutki nocnych nawałnic

Jak poinformowała Komenda Główna PSP w piątek do północy przeprowadzono 5342 interwencje związane z usuwaniem skutków zjawisk atmosferycznych. Najwięcej w woj. łódzkim (1248), małopolskim (841), mazowieckim (765) i wielkopolskim (616). W czasie nawałnic uszkodzone bądź zerwane zostały 203 dachy na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Najwięcej, bo 129 dachów burze uszkodziły w województwie łódzkim. W Jeżowie, w powiecie brzezińskim, wiatr zerwał częściowo dach kościoła.

W wyniku obrażeń odniesionych po przejściu burz troje dzieci zostało hospitalizowanych. Podczas ewakuacji obozu harcerskiego (w woj. świętokrzyskim, w powiecie włoszczowskim) jedno dziecko skręciło nogę, a drugie przerażone burzą także zabrano do szpitala. Z kolei w woj. mazowieckim w miejscowości Bogate (powiat przasnyski) spadający konar złamał dziecku nogę.

- Ewakuowano w sumie 15 obozów harcerskich, w tym siedem z udziałem Państwowej Straży Pożarnej - przekazał rzecznik komendanta głównego PSP bryg. Krzysztof Batorski.

Z kolei w sobotę - od północy do godz. 5 strażacy wyjeżdżali do zdarzeń związanych z pogodą 72 razy.

Zobacz galerię zdjęć:

Ulewa w Warszawie.
Ulewa w Warszawie. Ulewa w Szczecinie. Ulewa w Krakowie. Ulewa w Warszawie. Straż pożarna zabezpiecza uszkodzony dach Zespołu Szkół Łączności w Warszawie. +1 zdjęcie
Wczorajsze nawałnice. fot. PAP

W sobotę chłodniej. Gdzie burze?

Według prognoz IMGW w sobotę najgorsza pogoda będzie na krańcach wschodnich i południowo wschodnich. Obszar ten znajdzie się w strefie frontu, który w piątek przyniósł gwałtowne zjawiska atmosferyczne. W rejonach tych mogą wystąpić burze, jednak - jak wskazywał IMGW - będą one nieco słabsze niż te z piątkowej nocy.

- W sobotę będzie zdecydowanie chłodniej, szczególnie na zachodzie kraju - poinformował synoptyk IMGW Kamil Walczak. W tym rejonie słupki termometrów pokażą 23-25 stopni Celsjusza. Nieco cieplej będzie na wschodzie, tam 27-28 stopni. W całym kraju temperatury nie przekroczą wartości 30 stopni - powiedział Walczak. Wysoko w Beskidach temperatura maksymalna wyniesie 21 st. C, a na szczytach Tatr około 14 st. C.

- Najgorsza pogoda będzie na krańcach wschodnich i południowo wschodnich. Tam będziemy jeszcze mieli strefę frontu, który w piątek przyniósł gwałtowne zjawiska - zaznaczył synoptyk. W tych rejonach mogą wystąpić burze "jednak będą one nieco słabsze niż te z piątkowej nocy" - wyjaśnił. Opady deszczu wyniosą maksymalnie do 30 mm wody na mkw. Podczas burz porywy wiatru mogą osiągnąć prędkość do 70-75 km/h.

Nad resztą kraju pogoda będzie lepsza. Lekkie opady mogą wystąpić na północy kraju, jednak będą to zjawiska lokalne i zdecydowanie słabsze niż ostatnio. Jak zapewnia Walczak, "raczej na tym obszarze nie wystąpią burze"

KJ

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości