- Minister rolnictwa, premier(!) Henryk Kowalczyk powiedział, żeby rolnicy kupowali nawozy z zagranicy jeśli są tańsze niż polskie, a co tam! Na drożyznę odpowiedział w haniebny sposób: rolnicy powinni się cieszyć, że wszystko jest droższe bo dostaną więcej pieniędzy - relacjonował oburzony Michał Kołodziejczak po dyskusji z ministrem Henrykiem Kowalczykiem.
Na nagraniu opublikowanym przez Agrounię nie gryzł się w język. - Minister nie widzi w ogóle problemu, że marże w sklepach są bardzo wysokie. Nie przedstawił na to żadnego rozwiązania. Są ciągłe obiecywanki, przygotowywanie projektów. Rozmawialiśmy o jednym z nich, ale jest on w konsultacjach. Powiedzieliśmy wprost: chcemy, by minister, premier wpłynął na zwiększenie konkurencyjności produktów detalicznych w miastach. I wiecie co? Wykpił się! - grzmiał Kołodziejczak.
Zobacz:
- Michał Kołodziejczak w Salon24: Miałbym już dwa albo trzy samochody gdyby nie polityka
- Odkryliśmy tajemnicę lidera Agrounii! Skąd się wzięły słowa o "wieśniaku"?
- Nie takiego spotkania się spodziewałem. Zgłosiliśmy wiele pomysłów. Dzisiaj minister powiedział, że będzie je robił, ale swoich nie chciał mówić. Ze związkami zawodowymi tak rozmawiać? - pytał lider Agrounii. Jak dodał, zaproponował Kowalczykowi stworzenie nowej funkcji w resorcie dla osoby, będącej rzecznikiem gospodarstw rodzinnych. Minister jednak odmówił - tłumaczył Kołodziejczak.
- Mocno grzaliśmy temat nawozów. Wiecie, co nam powiedział minister Kowalczyk? Mamy sobie nawóz kupować w spółkach skarbu państwa, czyli w tych firmach, które tam produkują azot, bo on jest tam tani. Powiedzcie mi teraz, który rolnik może sobie teraz kupić za 2600 złotych azot, bo ja takiego nie znam! Minister Kowalczyk jest odcięty od rzeczywistości - mówił inny uczestnik rozmowy w resorcie rolnictwa.
- Po Nowym Roku, jeżeli będziemy chcieli prawdziwych i normalnych zmian, będziemy musieli powędrować na ulice, czego dzisiaj nie wykluczamy - zapowiedział Kołodziejczak.
Zobacz wywiad z liderem Agrounii w "Jastrzębowski wyciska":
Czytaj:
- Nagły zwrot w pogodzie na Sylwestra. Trzeba uważać, szczególnie na drodze
- Zwarcie w PiS. Przeciwnicy obostrzeń z Siarkowską na czele wywierają presję
- Tusk zakpił z pochodzenia Pereiry. "Ostatni tydzień jest bardzo... portugalski"
GW



Komentarze
Pokaż komentarze (12)