Zmiana terminu posiedzenia jest sporym zaskoczeniem, ponieważ RPP obraduje zgodnie z opracowanym wcześniej harmonogramem. Według ekspertów jest niemal pewne, że konsekwencją wtorkowego zebrania będzie podniesienie stóp procentowych. O ile?
Ekonomiści pewni. We wtorek kolejna podwyżka stóp procentowych
Tu już odpowiedź nie jest taka oczywista, ale prawdopodobnie chodzi o przedział między 0,5 pkt proc. do 1 pkt proc. (czyli od 50 do aż 100 punktów bazowych). Podwyżka stóp o co najmniej 0,5 pkt proc. jest możliwa z powodu ogromnej inflacji. Nowe dane zostaną opublikowane jeszcze w pierwszym tygodniu stycznia, jednak w ciemno można zakładać, że może być ona na poziomie ponad 8 proc. Aktualnie stopy procentowe wynoszą 1,75 pkt. proc. Jest wysoce prawdopodobne, że RPP pójdzie drogą banków centralnych w innych krajach i nie będzie bawić się w półśrodki, tylko znacznie podwyższy stopy procentowe. W Czechach ostatnio zwiększono je aż o jeden punkt procentowy.
Czytaj też:
Prezes PFR o zagrożeniach dla polskiej gospodarki. Przed nami wielkie wyzwanie
Kaufland ukarany przez UOKiK. 140 mln zł kary za nieuczciwe praktyki rynkowe
Ministerstwo Zdrowia kontra prawicowy portal. Ostra krytyka, a poszło o szczepienia
RPP wpadła w ciąg podnoszenia stóp procentowych
Wielkie podnoszenie stóp procentowych RPP zaczęła w październiku ubiegłego roku. Pierwsza nie zwiastowała tak radykalnych zmian i wyniosła zaledwie 0,4 pkt proc. Tu należy zwrócić uwagę na fakt, że była to pierwsza podwyżka od blisko dekady, więc RPP wolała nie przeprowadzać zbyt gwałtownych ruchów.
Prezes NBP i przewodniczący RPP Adam Glapiński jeszcze przed pierwszym podniesieniem stóp twierdził, że ich podwyżka nie ma sensu, skoro za inflację odpowiadają czynniki zewnętrzne. Ale według ekonomistów było trochę inaczej - eksperci są zdania, że o ile na ceny surowców energetycznych nie mamy wpływu, to inflacja w kraju jest m.in. konsekwencją różnych wydarzeń w kraju, m.in. polityki socjalnej.
Czytaj też:
Burza po wpisie posłanki Lewicy. Obraziła miliony pracujących Polaków
Będą nowe restrykcje, jeśli nic się nie zmieni. Tak wynika z zapowiedzi Niedzielskiego
Morawiecki ostrzega Unię przed szokiem. Chodzi o handel emisjami CO2
Anthony Fauci przekazał niepokojące informacje. Wariant Omikron groźniejszy niż sądzono
SW


Komentarze
Pokaż komentarze (72)