Po cichu zmieniają ceny i to diametralnie. Wszystko przez nowe przepisy

By Vladimir Kirakosyan - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16707110
By Vladimir Kirakosyan - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16707110
Część sieci zapowiada obniżki cen, ale inne po cichu podnoszą je teraz, by po spadku podatku etykiety wyglądały "lepiej". Wszyscy patrzą na dyskonty wytyczające rynkowe trendy - podaje piątkowa "Rzeczpospolita".

Jak czytamy w dzienniku, coraz bardziej widać, że zapowiedź rządu o obniżeniu VAT na większość produktów spożywczych z 5 proc. do zera może nie przynieść odczuwalnego dla klientów efektu. Dlaczego?

Ceny w sklepach w górę. Ale wcale nie chodzi o zysk

Firmy bowiem wcześniej ceny produktów podnoszą, aby przyszłotygodniową obniżkę móc zrealizować.

W nieoficjalnych rozmowach przedstawiciele sprzedawców podkreślają, że wcale nie chodzi o chęć zarobku, a po prostu konieczność. Przedsiębiorcy uderzeni wzrostem kosztów energii i gazu oraz surowców muszą ceny podnosić - pisze "Rz".

Jak dodaje gazeta, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapowiedział, że Inspekcja Handlowa skontroluje, jak sieci podejdą do obniżania cen. Po sygnałach o obecnych podwyżkach urząd skrytykował firmy i zaapelował do konsumentów o omijanie sklepów – w ocenie UOKiK – nieetycznych przedsiębiorstw. Ceny nie są jednak ustalane urzędowo i to firmy decydują, co i po ile sprzedają - zauważa "Rz".

Czytaj też:

SW

Lubię to! Skomentuj97 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka