Nie zdziw się, gdy wejdziesz do sklepu. Ta nowość rzuca się w oczy

Redakcja Redakcja Handel Obserwuj temat Obserwuj notkę 12
Od dziś, 17 lutego świeże owoce i warzywa sprzedawane luzem muszą być oznaczane flagą kraju pochodzenia. Nowy obowiązek wynika z rozporządzenia ministra rolnictwa - dotyczy on zarówno produktów luzem, jak i pakowanych na życzenie klienta. Resort rolnictwa przekonuje, że zmiana zwiększy przejrzystość informacji dla konsumentów, sieci handlowe ostrzegają natomiast przed wzrostem kosztów i dezorientacją klientów.

Flaga kraju pochodzenia na owocach i warzywach 

Zgodnie z nowymi przepisami, przy świeżych owocach, warzywach oraz bananach oferowanych luzem musi pojawić się nie tylko informacja tekstowa, ale także graficzny symbol – flaga państwa, z którego pochodzi dany produkt. Oznaczenie powinno znajdować się w widocznym miejscu w pobliżu towaru i być na tyle czytelne, by nie wprowadzać konsumenta w błąd.

Ministerstwo rolnictwa tłumaczy, że do tej pory – zgodnie z przepisami unijnymi – w przypadku sprzedaży bez opakowań wystarczała informacja pisemna. Od lutego 2026 roku sprzedawcy będą musieli zadbać także o warstwę wizualną. Produkty wprowadzone do obrotu przed 17 lutego, które nie zostały oznaczone flagą, mogą być sprzedawane do wyczerpania zapasów. 


Resort rolnictwa tłumaczy zmianę

Według Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi celem rozporządzenia jest ułatwienie klientom podejmowania świadomych decyzji zakupowych. Jak podkreślił Stefan Krajewski, konsument ma prawo do pełnej i przejrzystej wiedzy o pochodzeniu produktów spożywczych.

Podobne rozwiązania funkcjonują już w Polsce od kilku lat. Od 2019 roku obowiązek oznaczania kraju pochodzenia dotyczy ziemniaków, a od 2020 roku – mięsa sprzedawanego luzem. Wprowadzenie flag przy owocach i warzywach ma być kolejnym krokiem w kierunku ujednolicenia zasad informowania klientów i zwiększenia transparentności rynku. 


Sieci handlowe wyrażają sprzeciw 

Do nowych przepisów sceptycznie podchodzą sieci handlowe zrzeszone w Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. W ich ocenie obowiązek umieszczania flag może zwiększyć koszty działalności i w efekcie wpłynąć na ceny produktów dla konsumentów.

POHiD argumentuje, że stosowane obecnie oznaczenie "Produkt polski” jest wystarczająco jasne i skutecznie wyróżnia krajowe owoce czy warzywa. Zdaniem organizacji flagi państw mogą być łatwe do pomylenia, szczególnie w przypadku krajów o podobnej kolorystyce, a dodatkowo dublują już istniejącą informację tekstową. Szacowany koszt wdrożenia nowych oznaczeń dla dużych sklepów może sięgnąć nawet 17 mln złotych.   


Fot. Sklep/Wikimedia Commons 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj12 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Gospodarka