Tomasiak już jest milionerem, Wąsik z emeryturą. Sukces polskich skoczków oznacza fortunę

Redakcja Redakcja Zimowe Igrzyska Olimpijskie Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
Trzy medale olimpijskie zdobyli polscy reprezentanci w skokach narciarskich. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak sięgnęli po srebro w drużynowym konkursie duetów na igrzyskach w Predazzo. Dla Wąska to pierwszy olimpijski krążek, który w przyszłości zapewni mu prawo do emerytury olimpijskiej. Dla Tomasiaka – trzeci medal wywalczony podczas jednej edycji igrzysk. Nasza gwiazda zarobiła już na ZIO około 2 mln złotych.

Srebrny medal Polaków w Predazzo. Historyczny wynik 

Konkurs duetów na dużej skoczni w Predazzo okazał się jednym z najbardziej emocjonujących wydarzeń olimpijskich zmagań w skokach narciarskich. Polacy uzyskali łącznie 547,3 punktu, ustępując jedynie reprezentantom Austrii – Janowi Hoerlowi i Stephanowi Embacherowi. Brązowe medale zdobyli Norwegowie Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal.

Zawody zostały skrócone do dwóch serii z powodu pogarszających się warunków atmosferycznych. Intensywne opady śniegu i silny wiatr sprawiły, że jury zdecydowało się przerwać rywalizację po nieudanym skoku Tomasiaka. Wąsek uzyskał odległości 133,5 m i 129,5 m, natomiast Tomasiak dwukrotnie skoczył po 135,5 m.

Był to najlepszy wynik Polski w historii drużynowych startów w skokach narciarskich na igrzyskach olimpijskich i ostatni konkurs tej dyscypliny podczas igrzysk w Predazzo.

Paweł Wąsek i emerytura olimpijska. Tyle dostanie

Zdobycie medalu olimpijskiego oznacza dla Pawła Wąska nie tylko sportowy sukces, ale także niezłe uprawnienia finansowe w przyszłości. Skoczek, który obecnie ma 27 lat, po ukończeniu 40. roku życia będzie mógł otrzymywać tzw. świadczenie olimpijskie, potocznie nazywane emeryturą olimpijską.

Od 1 stycznia 2026 roku wysokość tego świadczenia wynosi 5116,99 zł netto miesięcznie i podlega waloryzacji. Oznacza to, że za trzynaście lat kwota ta będzie prawdopodobnie wyższa. Emerytura olimpijska nie sumuje się – niezależnie od liczby zdobytych medali przysługuje jedno stałe świadczenie.

Prawo do emerytury olimpijskiej mają medaliści igrzysk olimpijskich, zawodów "Przyjaźń 84” oraz olimpiady szachowej, którzy spełniają określone warunki, m.in. posiadają polskie obywatelstwo, nie byli karani ani dyskwalifikowani za doping w poważnym wymiarze oraz zakończyli sportową karierę. 


Trzy medale Tomasiaka i miliony złotych na koncie

Kacper Tomasiak, sięgając po srebro wspólnie z Wąskiem, zdobył już trzeci medal na ZIO 2026. Wcześniej 19-latek wywalczył srebro na skoczni normalnej oraz brąz na dużej skoczni w konkursach indywidualnych. Tym samym został pierwszym polskim skoczkiem narciarskim w historii, który zdobył trzy medale podczas jednej edycji zimowych igrzysk olimpijskich.

Łączna wartość nagród finansowych i rzeczowych dla Tomasiaka wyniesie około 1,98 mln zł. Na tę kwotę składają się premie z Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki, a także dwuletnie stypendium olimpijskie. Dodatkowo zawodnik otrzymał nagrody rzeczowe, w tym obraz, voucher wakacyjny, biżuterię i tokeny.

Paweł Wąsek również może liczyć na wysokie nagrody za srebrny medal. Z Polskiego Komitetu Olimpijskiego otrzyma po 200 tys. zł w gotówce i tokenach, a także nagrody rzeczowe. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyzna mu z kolei łącznie 394 860,96 zł – część w formie jednorazowej wypłaty, a resztę w miesięcznych ratach przez dwa lata.

Choć kwoty te są znacznie niższe niż w przypadku Tomasiaka, dla Wąska to ważny moment w karierze, który może mieć długofalowe konsekwencje sportowe i finansowe. 


Cztery medale Polski na igrzyskach Mediolan–Cortina d’Ampezzo

Srebro skoczków to już czwarty medal wywalczony przez Polaków na igrzyskach Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026. Wcześniej medal zdobył panczenista Władimir Semirunnij w biegu na 10 tys. metrów. Cała trójka medalistów zapewniła sobie również prawo do świadczenia olimpijskiego w przyszłości.

Sukces Polaków odbił się szerokim echem także w świecie polityki. Gratulacje skoczkom złożyli m.in. prezydent RP Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz minister sportu Jakub Rutnicki.  


Fot. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek ze srebrem na ZIO 2026 w duetach/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Sport