Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego HBO znalazło się pod lupą UOKiK
- co dokładnie zarzuca urząd spółce HBO Europe
- jak zmiany kompatybilności urządzeń mogły uderzyć w użytkowników
- jakie konsekwencje finansowe grożą HBO i innym platformom streamingowym
HBO jeszcze wczoraj działało, dziś już nie. Problem tysięcy użytkowników
UOKiK opisuje powtarzający się scenariusz: użytkownik jednego dnia bez problemu ogląda serial w serwisie HBO, a następnego nie jest w stanie uruchomić aplikacji na swoim telewizorze. Powód? Urządzenie nagle przestało być kompatybilne z platformą.
Według urzędu takich przypadków było wiele. Klienci, którzy wykupili subskrypcję HBO, tracili dostęp do usługi bez wcześniejszego ostrzeżenia, a często także bez jasnej informacji, dlaczego ich sprzęt przestał być obsługiwany.
Zarzuty UOKiK wobec HBO Europe
Postępowanie prowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczy szeregu praktyk, które – w ocenie urzędu – mogły być nieuczciwe wobec konsumentów. Chodzi m.in. o ograniczanie działania serwisu HBO na urządzeniach, które wcześniej były z nim zgodne, brak jasnych informacji o kompatybilności sprzętowej w momencie zawarcia umowy oraz nieprecyzyjne określanie wymagań technicznych usługi.
UOKiK zwraca też uwagę, że HBO Europe nie gwarantowało utrzymania kompatybilności serwisu przez cały okres trwania subskrypcji, nawet jeśli dane urządzenie było obsługiwane w dniu zakupu.
„Konsumenci są zmuszani do wymiany sprzętu”
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nie ma wątpliwości, że takie działania mogą mieć poważne konsekwencje dla użytkowników. Jak podkreśla, jednostronne ograniczanie listy obsługiwanych urządzeń przez HBO może w praktyce wymuszać zakup nowego sprzętu.
Telewizory i inne urządzenia multimedialne kupuje się z myślą o wieloletnim użytkowaniu. Bez jasno określonych zasad zmian kompatybilności konsumenci nie są w stanie przewidzieć ryzyka utraty dostępu do serwisu HBO już na etapie zawierania umowy.
Informacje ukryte w regulaminach HBO
UOKiK bada również sposób, w jaki HBO informowało klientów o wymaganiach technicznych serwisu. Przez długi czas kluczowe informacje o kompatybilności urządzeń były dostępne jedynie w regulaminach lub na stronie internetowej, a nie na trwałym nośniku – na przykład w mailu potwierdzającym zawarcie umowy.
Zdaniem urzędu taki sposób przekazywania informacji mógł uniemożliwić konsumentom późniejsze sprawdzenie, jakie warunki techniczne obowiązywały w chwili zakupu subskrypcji HBO.
Co grozi HBO? Kary mogą być dotkliwe
Jeśli zarzuty się potwierdzą, HBO Europe może zostać ukarane grzywną sięgającą nawet 10 proc. rocznego obrotu za każde naruszenie. Dodatkowo UOKiK może nakazać usunięcie skutków nieprawidłowych praktyk, w tym zwrot niesłusznie pobranych opłat klientom.
HBO nie jest wyjątkiem. UOKiK patrzy szerzej na streaming
Urząd przypomina, że w ubiegłym roku zarzuty dotyczące niezgodnego z prawem podnoszenia opłat usłyszał Netflix, a w 2023 roku po interwencji UOKiK swoje praktyki zmienił Amazon w ramach Amazon Prime i Prime Video.
Obecnie urząd analizuje także regulaminy i działania takich podmiotów jak Apple, Disney+, Google (YouTube Premium), Microsoft (Game Pass), Sony (PlayStation Plus) oraz Adobe. Część firm już zapowiedziała zmiany w swoich regulaminach.
na zdjęciu: para oglądająca telewizję, zdjęcie ilustracyjne. fot. cottonbro studios, Pexels
SW







Komentarze
Pokaż komentarze (4)