na zdjęciu: Budowa bloku mieszkalnego na jednym z osiedli w Rzeszowie. Zdjęcie ilustracyjne. fot. PAP/Darek Delmanowicz
na zdjęciu: Budowa bloku mieszkalnego na jednym z osiedli w Rzeszowie. Zdjęcie ilustracyjne. fot. PAP/Darek Delmanowicz

Deweloperzy już zacierają ręce. Stanowcza deklaracja w sprawie cen mieszkań

Redakcja Redakcja Nieruchomości Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Ponad połowa deweloperów spodziewa się wzrostu sprzedaży mieszkań – to najlepszy wynik od 2023 roku. Jednocześnie aż 80 proc. firm nie planuje żadnych zmian w cennikach. Najnowszy raport Indeksu Nastrojów Deweloperów pokazuje rynek w fazie wyraźnego ożywienia, ale bez typowej dla boomów presji cenowej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego deweloperzy są dziś najbardziej optymistyczni od dwóch lat
  • co naprawdę pokazują najnowsze dane o sprzedaży mieszkań
  • czemu rosnący popyt nie przekłada się na podwyżki cen
  • jak eksperci oceniają perspektywy rynku mieszkaniowego na kolejne miesiące

Najlepsze nastroje sprzedażowe od 2023 roku

Styczniowy odczyt Indeksu Zmiany Tempa Sprzedaży mieszkań osiągnął poziom 0,52, co oznacza wyraźną przewagę oczekiwań wzrostowych nad prognozami spadków. Autorzy badania nie mają wątpliwości, że to jeden z najmocniejszych sygnałów popytowych od wielu miesięcy.

Na szczególną uwagę zwraca skala optymizmu: 53,8 proc. deweloperów spodziewa się wzrostu sprzedaży, podczas gdy tylko 1,9 proc. zakłada jej spadek. Różnica między tymi grupami wynosi aż 51,9 punktu procentowego – poziom niewidziany od dwóch lat. Jeszcze w 2024 roku odsetek firm prognozujących pogorszenie koniunktury sięgał kilkunastu, a momentami nawet ponad 20 proc.


Scenariusz spowolnienia znika z prognoz

Eksperci zwracają uwagę, że pesymistyczne scenariusze praktycznie zniknęły z rynkowych przewidywań. O ile wcześniej deweloperzy liczyli się z ryzykiem osłabienia popytu, dziś dominuje przekonanie o stopniowym, ale stabilnym odbiciu sprzedaży. Co istotne, nie jest to efekt krótkotrwałego impulsu, lecz zmiany strukturalnej w zachowaniach klientów.

Kupujący wracają na rynek, ale robią to ostrożnie, porównując oferty i korzystając z szerokiej dostępności mieszkań gotowych. To jeden z powodów, dla których wzrost sprzedaży nie przeradza się w presję na szybkie podwyżki cen.


Ceny mieszkań pod kontrolą mimo rosnącego popytu

Równolegle do poprawy nastrojów sprzedażowych Indeks Zmiany Cen Mieszkań drugi miesiąc z rzędu utrzymuje się na poziomie 0,14 – najwyższym w całym 2025 roku i na początku 2026 r. Ten wynik oznacza jednak nie wzrosty, lecz stabilizację.

Ponad 80 proc. deweloperów deklaruje brak jakichkolwiek zmian w cennikach. Według autorów raportu to jeden z najwyższych poziomów stabilizacji cenowej w ostatnich trzech latach. Poprawa sprzedaży nie wywołała fali podwyżek – firmy zachowują wyraźną dyscyplinę cenową, licząc raczej na wolumen transakcji niż na windowanie stawek.


Klienci kupują spokojnie, bez presji czasu

Jak podkreśla Jacek Matuszko, dyrektor sprzedaży w RedNet24, kluczowe znaczenie ma dziś zachowanie kupujących. Klienci wrócili do aktywnego podejmowania decyzji, ale robią to racjonalnie. Szeroka oferta mieszkań gotowych daje im komfort wyboru i możliwość spokojnego porównywania propozycji, bez obawy, że ceny nagle „uciekną”.

To sprawia, że rynek funkcjonuje stabilnie – sprzedaż przyspiesza, ale nie ma elementu paniki zakupowej, charakterystycznej dla wcześniejszych boomów mieszkaniowych.


Najbliższe miesiące? Więcej transakcji, ceny bez szoków

Podobnie przyszłość rynku widzi Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes Tabelaofert.pl. Jego zdaniem nadchodzące miesiące upłyną pod znakiem dużej podaży mieszkań, rosnącej liczby transakcji i utrzymania stabilnych cen.

To scenariusz, który – jak podkreślają eksperci – może okazać się korzystny zarówno dla deweloperów, jak i dla klientów. Rynek wchodzi w fazę równowagi: popyt wraca, ale bez gwałtownych ruchów cenowych, a decyzje zakupowe coraz częściej wynikają z realnych potrzeb, a nie z obaw przed kolejną falą podwyżek.

na zdjęciu: Budowa bloku mieszkalnego na jednym z osiedli w Rzeszowie. Zdjęcie ilustracyjne. fot. PAP/Darek Delmanowicz

SW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Gospodarka