Biuro skuteczniejsze niż Tinder. Dane, które zaskakują/
Biuro skuteczniejsze niż Tinder. Dane, które zaskakują/

Co czwarty Polak miał romans w pracy. Wyniki badań zaskakują

Redakcja Redakcja Praca Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Biuro okazuje się skuteczniejsze niż Tinder. 13 procent Polaków poznało obecnego partnera w miejscu pracy, tyle samo co przez internet. Ale prawdziwa niespodzianka jest gdzie indziej: romans w biurze nie obniża efektywności. Często ją podnosi.

Biuro wygrywa z algorytmem

W świecie zdominowanym przez aplikacje randkowe to właśnie miejsce pracy pozostaje jedną z najskuteczniejszych przestrzeni do poznania partnera. Jak wynika z badania Pracuj.pl, 13 procent Polaków poznało obecnego partnera w pracy, jako współpracownika, klienta lub kontrahenta. Dokładnie tyle samo osób deklaruje, że poznało partnera przez internet.

Najczęściej jednak Polacy poznają partnerów za pośrednictwem rodziny i przyjaciół (17 procent). Aplikacje randkowe dominują w grupie 25-34 lata, gdzie korzysta z nich 21 procent badanych. Ale to biuro, w którym spędzamy większość dnia, daje coś, czego algorytm nie zapewni.

„W odróżnieniu od aplikacji randkowych, opartych na wyidealizowanych wizerunkach, praca pozwala zobaczyć drugą osobę w codziennych, życiowych sytuacjach" wskazuje Jolanta Lewandowska-Bitkowska, ekspertka ds. rekrutacji w Pracuj.pl. „Relacje rodzą się tu nie z algorytmicznego dopasowania, lecz ze wspólnego mierzenia się z wyzwaniami."


56 procent badanych uznaje miejsce pracy za naturalne środowisko do tworzenia bliskich więzi. Co więcej, dla trzech na dziesięciu ankietowanych możliwość nawiązania relacji może mieć znaczenie przy wyborze pracodawcy.

Romans w biurze nie szkodzi. Czasem pomaga

Wbrew obiegowym opiniom dane sugerują, że relacja romantyczna w zespole częściej pomaga niż przeszkadza. 26 procent badanych pozostających w takich związkach odczuło większą chęć do przychodzenia do pracy (u mężczyzn 30 procent). Co piąty pracownik twierdzi, że związek ze współpracownikiem poprawił jego zaangażowanie i efektywność. Niemal połowa badanych (49 procent) uważa, że partnerzy pracujący razem lepiej rozumieją swoje zawodowe wyzwania.

74 procent ukrywa związek przed kolegami

Mimo pozytywnych doświadczeń, zdecydowana większość par w pracy wybiera dyskrecję. Tylko 26 procent przyznaje, że o ich relacji wiedziała większość współpracowników. Reszta zachowuje tajemnicę albo wtajemnicza najwyżej kilka zaufanych osób.

Powód? Strach przed konsekwencjami. Gdy relacja wychodzi na jaw albo się kończy, 18 procent badanych wskazuje na napięcie i skrępowanie w codziennych kontaktach. Widoczne są różnice między płciami: mężczyźni znacznie częściej deklarują utratę pozycji lub autorytetu (21 procent wobec 8 procent u kobiet). Niezależnie od płci, 15 procent respondentów wskazuje na plotki i zmianę nastawienia otoczenia.


„Dyskrecja rzadko wynika z braku zaufania do partnera. Częściej jest świadomą strategią ograniczania potencjalnych konsekwencji dla kariery" wyjaśnia Lewandowska-Bitkowska.

Faworyzowanie? Obawy są, dramat nie

46 procent respondentów widzi ryzyko wzajemnego faworyzowania się partnerów pracujących razem. Ale tylko 22 procent postrzega obecność par w zespołach jako czynnik negatywny. Bilans jest więc raczej pozytywny: prywatne relacje w pracy są akceptowane, dopóki nie przekraczają granic profesjonalizmu.

Tomasz Wypych

Fot: Biuro skuteczniejsze niż Tinder. Dane, które zaskakują/Tima Miroshnichenko

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo