Glik ma dość Królikowskiego. Ostro skomentował pomysł z walką sobowtórów prezydentów

Antoni Królikowski pozuje z zawodnikami gali Royal Division.
Antoni Królikowski pozuje z zawodnikami gali Royal Division.
Kamil Glik zaprezentował się z świetnej strony w czasie barażowego meczu ze Szwecją, gdzie mimo urazu dokończył spotkanie i poprowadził Polskę do wygranej. Obrońca leczy kontuzję, ale znajduje czas na aktywność w sieci. Napisał wprost, co sądzi o pomyśle aktora Antoniego Królikowskiego, który jest twarzą walki sobowtórów Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina w Royal Division.

O zaplanowanej na 30 kwietnia gali Królikowski poinformował w mediach społecznościowych. Aktor zapozował wyraźnie zadowolony z sobowtórami prezydentów Rosji i Ukrainy. Dochód z wydarzenia MMA ma wspomóc uchodźców i naszego wschodniego sąsiada, który jest brutalnie terroryzowany przez Rosjan. 

Zobacz: 

Prezydent Opola zapowiedział, że nie dopuści do organizacji walki Royal Division. - Nie ma mojej zgody na galę MMA, której elementem miałaby być walka pomiędzy sobowtórami prezydenta Zełenskiego i Putina. Opole, jak i cała Polska, pomaga uchodźcom i walczącym Ukraińcom. Będziemy robić to dalej. Organizatorzy tej pseudogali nie uprzedzali miasta o tak paskudnych pomysłach na "promocję" swojego wydarzenia. Dlatego zapewniam, że na pewno im na to nie pozwolimy. Wydałem już polecenie uniemożliwienia realizacji tego idiotycznego pomysłu w Opolu - przekazał Arkadiusz Wiśniewski. 

Pomysł z walką sobowtórów Putina i Zełenskiego rezonuje w mediach zagranicznych. O inicjatywie krytykowanej w Polsce pisze m.in. "Daily Mirror". - To jest żałosne zachowanie w odniesieniu do sytuacji, jaka ma miejsce w świecie, w którym giną ludzie, w tym niewinne dzieci. Każdy, kto ma trochę godności powinien zrezygnować z udziału w tej federacji - skomentowano w brytyjskiej gazecie.  


Królikowskiego zganił piłkarz reprezentacji Polski, Kamil Glik. I to jeszcze jak! - Ciebie pop...o do końca idioto? S.... i rzygam na ciebie" - napisał na Instagramie pod postem aktora. - Kompletnie p....y debil - dodał w dyskusji na Twitterze Glik. Królikowski nadal nie skomentował wpisu piłkarza, jak i innych, krytykujących go za absurdalną inicjatywę w formule MMA. 

 

GW

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport