Uwaga na Kinder. Dzieci mogą się otruć, są przypadki

źródło: Flickr / _k8
źródło: Flickr / _k8
Firma Ferrero poinformowała o wycofaniu w Polsce wszystkich produktów Kinder wyprodukowanych belgijskim zakładzie koncernu. Działanie to spowodowane jest podejrzeniem obecności w produktach bakterii salmonelli. W Wielkiej Brytanii czekoladkami Kinder zatruła się 3-letnia Brooklyn-Mai. Dziewczynka od tygodnia jest półprzytomna. O sprawie informuje Daily Mail.

Charlotte Wingfield, mama 3-letniej Brooklyn-Mai, przestrzega przed jedzeniem słodyczy firmy Kinder. Napisała na Facebooku, że jej córka po zjedzeniu czekoladki silnie zatruła się salmonellą i przez cały tydzień była ledwo przytomna.

Zobacz też: Ferrero wycofuje część produktów. Powodem salmonella

Trująca Kinder Niespodzianka

Brooklyn-Mai po powrocie z przedszkola skarżyła się na bóle brzucha. Z początku mama dziewczynki nie przejęła się tym, jednak 3-latka z każdą godziną zaczynała czuć się coraz gorzej, a jej temperatura wzrosła do ponad 39 stopni Celsjusza.

— Jej temperatura wzrosła do ponad 39 st. [...] Wiedziałam, że coś jest nie tak i zadzwoniłam do lekarza, który przejrzał listę tego, co to może być. Rozłączyłam się, myśląc, że ma wirusa. Trzy dni później potwierdzono, że zatruła się salmonella z czekolady, którą zjadła w niedzielę — poinformowała Wingfield, cytowana przez Daily Mail.

Matka Brooklyn-Main podała, że w ciągu 96 godzin jej córka przytomna była jedynie przez około 12 z nich. Dodała, że w tym czasie kontakt z córką był utrudniony, a dziewczynka była zmęczona i całkowicie pozbawiona energii. Wingfield dodała, że 3-latka miała "martwe oczy".

Salmonella w popularnych słodyczach

Tydzień po spożyciu czekolady 3-latka nadal nie wyzdrowiała. Dziewczynka wciąż przeżywa silne bóle brzucha, szybko się męczy oraz nie ma energii. 

Produkt pochodził z fabryki w belgijskiej miejscowości Arlon. Z powodu wykrycia salmonelli została ona zamknięta, a firma Ferrero przeprosiła za całą sytuację, przyznając się do "wewnętrznej nieefektywności, powodującej opóźnienia w pobieraniu i udostępnianiu informacji w odpowiednim czasie". Skażona czekolada trafiła do tysięcy sklepów m.in. we Francji, Niemczech czy Belgii. Zapewniono, że zakład wznowi pracę zaraz po uzyskaniu "odpowiednich certyfikatów".


RB


Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości