Rząd obniży podatek PIT. Morawiecki i Soboń powiedzieli o szczegółach

Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego. Fot. PAP
Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego. Fot. PAP
Rada Ministrów zdecydowała na piątkowym posiedzeniu o przyjęciu projektu dotyczącego obniżki stawki podatku PIT z 17 proc. do 12 proc. Rząd likwiduje również, jak powiedział premier, "słusznie krytykowaną" ulgę dla klasy średniej. Zmiany obejmą też odliczanie składki zdrowotnej od podatku, co było rewolucją w Polskim Ładzie.

- Likwidujemy słusznie krytykowaną tzw. ulgę dla klasy średniej. Ale jednocześnie obniżamy stawkę PIT do 12 proc. i to jest najmocniejsza obniżka od wielu lat, która obejmie miliony podatników - mówił Morawiecki na konferencji prasowej. Jak zaznaczył, jest to zmiana korzystna dla większości podatników, a neutralna dla reszty.

Jak dodał Morawiecki, w projekcie zakłada się też uproszczenie rozliczenia kwoty wolnej dla zarabiających w kilku miejscach. - W ten sposób osoby pracujące na kilku etatach będą mogły odczuć obniżkę już od pierwszej wypłaty - podkreślił szef rządu.

PIT niższy o 5 proc.

Według nowego projektu, stawka podatku PIT będzie wynosiła 12 proc., wcześniej było to 17 proc. Projekt ma wejść w życie od 1 lipca. Oznacza to, że skorzystają wszyscy podatnicy mieszczący się w pierwszym progu podatkowym (do 120 tys. zł). Zmiana ta będzie dotyczyła około 25 mln Polaków, a z wyliczeń Ministerstwa Finansów podatnicy zapłacą rocznie podatek prawie o jedną trzecią niższy (dokładnie 29,4 proc.). 

– Przyjazne podatki to podatki niskie, proste i sprawiedliwe. Dlatego Polacy w tych niestabilnych czasach mogą mieć oparcie w państwie - przypomniał Morawiecki.

Rewolucja podatkowa dotyczy 25 mln podatników, dla 13 mln z nich będzie korzystny a dla reszty neutralny – powtórzył wiceminister finansów Artur Soboń. To główna twarz korekty Polskiego Ładu. 

- Będziemy mieli jeden system podatkowy w rozliczeniu rocznym za 2022 r. i jeden system zaliczkowy od 1 lipca. Ten system jest na kolejne lata podatkowe - oświadczył Soboń. 

Znika ulga dla klasy średniej 

Kolejnym efektem spotkania Rady Ministrów jest to, że znika ulga dla klasy średniej. Premier Morawiecki przyznał podczas konferencji prasowej, że rząd zdecydował się na likwidacje tej ulgi, bo była "słusznie krytykowana".

Przedsiębiorcy uzyskają możliwość odliczenia składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania. Na zmianach rozliczania składki zdrowotnej według premiera zyska ok. 1,4 mln przedsiębiorców.

Program "niskie podatki" ma częściowo skompensować "putinflację"

Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu, Morawiecki tłumaczył, że Rosjanie rozpętali nie tylko konwencjonalną wojnę na Ukrainie, ale też wojnę gospodarczą, inflacyjną. - Żeby kompensować ubytki w portfelach wiążące się z wysokimi cenami, a te wysokie ceny wiążą się z manipulacjami cenowymi Gazpromu i wojną na Ukrainie, proponujemy program niskie podatki, sprawiedliwe podatki i uproszczone podatki - wskazał premier.

Jak mówił, efekty proponowanych zmian podatkowych spowodują, że zawirowania gospodarcze, z którymi mamy do czynienia na skutek „wojny inflacyjnej Putina, putinflacji” zostaną częściowo złagodzone.

- Ciekaw jestem, czy inne kraje pójdą w nasze ślady, też obniżą podatki. Nasze obniżki na pewno doprowadzą do częściowego skompensowania putinflacji - stwierdził szef rządu.

Padła też zapowiedź, kiedy szalejąca inflacja w Polsce się skończy. - Wysoka inflacja kiedyś minie, myślę, że już w przyszłym roku będziemy w trendzie malejącej inflacji, a niskie podatki zostaną - mówił Morawiecki.

MP

Czytaj dalej:





Lubię to! Skomentuj90 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka