Prezydenci Polski, Litwy, Łotwy i komisarz UE otworzyli GIPL - nowe połączenie gazowe

Uroczyste otwarcie  gazowego interkonektora Polska-Litwa, fot. Jakub Szymczuk/KPRP
Uroczyste otwarcie gazowego interkonektora Polska-Litwa, fot. Jakub Szymczuk/KPRP
Prezydent Andrzej Duda pojechał na Litwę, gdzie wziął udział w uroczystym otwarciu gazowego interkonektora Polska-Litwa. - Dzięki inwestycjom takim jak ta, zapewniamy sobie alternatywę, możliwości dostaw z innych kierunków niż rosyjski - powiedział prezydent.

Uroczyste otwarcie gazowego interkonektora

Prezydenci Polski i Litwy Andrzej Duda i Gitanas Nauseda - razem z prezydentem Łotwy Egilsem Levitsem oraz unijną komisarz ds. energii Kadri Simson - wzięli udział w uroczystym otwarciu gazowego interkonektora Polska-Litwa na terenie tłoczni Jauniunai na Litwie. Na uroczystość zaproszeni zostali ponadto ministrowie ds. energii państw bałtyckich i Polski oraz szefowie realizujących projekt operatorów systemów przesyłowych gazu - litewskiego Amber Grid i polskiego Gaz-Systemu.

To odpowiedź na szantaż gazowy Rosji

- Uruchamiamy wspólne dzieło, które nie jest spóźnione - jest na czas, dzieło, które nie naprawia a buduje, łączy Polskę i Litwę, łączy Europę i wzmacnia nasze bezpieczeństwo - mówił prezydent Andrzej Duda.- Interkonektor pomiędzy Polską a Litwą jest dziś faktem - w momencie, gdy Rosja podjęła kolejną próbę gazowego szantażu - dodał.

Duda stwierdził też, że rosyjski koncern Gazprom nie jest normalną firmą funkcjonującą na zasadach rynkowych, tylko z jednej strony gospodarczą, a z drugiej zbrojną ręką rosyjskiego państwa, która – jeśli jest taka potrzeba – to nie osiąga wyników ekonomicznych, ale za to osiąga wyniki polityczne, poprzez rozbudowywanie rosyjskiego imperializmu.

Prezydent podkreślił, że dzięki inwestycjom takim jak interkonektor gazowy Polska i Litwa zapewniają sobie możliwości dostaw z innych kierunków niż tylko z Rosji.

- Ten interkonektor, który pozwala na przesyłanie gazu w obie strony - zarówno z Litwy do Polski, jak i z Polski na Litwę - będzie nam służył i w istotnym stopniu będzie tę dywersyfikację nie tylko naszym krajom, ale także naszym sąsiadom i UE - zapewniał- podkreślił Duda.

Prezydent Litwy: Gaz trafi także na Ukrainę

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda zapewniał, że uruchomienie interkonektora wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne, odporność na presję polityczną, a także na szantaż energetyczny ze Wschodu. Dodał, że jest to szczególny dzień nie tylko dla Litwy i Polski, ale też dla pozostałych krajów bałtyckich.

Nauseda stwierdził, że rosyjska agresja na Ukrainę otworzyła oczy wielu Europejczykom. - Dlatego właśnie Litwa razem z Polską, a także innymi krajami bałtyckimi potwierdzają i mówią zdecydowane "nie" gazowi z Rosji, "nie" ropie z Rosji, "nie" funduszom dla agresora - oświadczył prezydent Litwy. "Dzisiaj cały region jest gotowy, żeby wysłać to samo przesłanie" - podkreślił.

Wyraził też przeświadczenie, że w perspektywie krótkoterminowej połączenie gazowe pomiędzy Polską i Litwą będzie też wykorzystywane do przesyłania gazu na Ukrainę. Dziękował ponadto Unii Europejskiej, która przeznaczyła na ten projekt 300 mln euro.

Również prezydent Łotwy Egils Levits ocenił, że uruchomienie inwestycji to wielki dzień dla Polski i Litwy, ale także dla Łotwy, Estonii i Finlandii. Podkreślił, że "poczyniono wielki krok w kierunku pełnej niezależności energetycznej krajów regionu".

Podziękował wszystkim zaangażowanym w inwestycję. - To jasny sygnał, że jesteśmy bezpieczni jako region i jesteśmy samowystarczalni jeśli chodzi o dostawy energii - podkreślił prezydent Łotwy.

Unijna komisarz chce więcej interkonektorów

Unijna komisarz ds. energii Kadri Simson zauważyła, że otwierany interkonektor na Litwie to coś więcej niż tylko infrastruktura energetyczna. - Jest to pewnego rodzaju oświadczenie o tym, jak ważna jest współpraca regionalna. To też dodatkowy bezpiecznik w czasie, kiedy bezpieczeństwo energetyczne jest czymś, o czym myśli każdy z nas - mówiła.

Simson mówiła, że obecnie trwają prace nad planem "Re-power UE", który ma być skończony do końca maja i pozwoli zdywersyfikować dostawy gazu i odejść od rosyjskiego monopolu.

- Sukces tego interkonektora może być powielony. Jeżeli chcemy wzmocnić nasze bezpieczeństwo energetyczne jeszcze bardziej, to następny krok, to synchronizacja systemów sieci energetycznej. Synchronizacja państw bałtyckich to priorytet dla UE - kontynuowała unijna komisarz. - Nie możemy pozwolić na to, by państwo UE było uzależnione jeśli chodzi o swoją sieć od kraju trzeciego, szczególnie takiego, który jest niegodny zaufania - dodała.

Gazociąg GIPL - co warto wiedzieć?

Gazociąg GIPL o długości 508 km, który łączy gazowe systemy przesyłowe Polski i Litwy, został uruchomiony 1 maja.

Pełną przepustowość gazociąg ma osiągnąć w październiku tego roku. Od 1 maja do 30 września techniczna przepustowość w kierunku Litwy wyniesie w przeliczeniu 2 mld m sześc. rocznie, a w kierunku Polski - ok. 1,9 mld m sześc. gazu rocznie. Docelowo gazociąg będzie miał zdolność przesyłową rzędu 2,5 mld m sześc. rocznie w kierunku Litwy i 2 mld m sześc. w kierunku Polski.

Amber Grid podkreśla, że budowa interkonektora jest największą inwestycją w rozwój litewskiego systemu przesyłowego gazu od czasu uzyskania niepodległości. Całkowita wartość projektu wynosi około 500 mln euro, około 60 proc. środków na jego realizację pochodzi z Komisji Europejskiej. W finansowaniu uczestniczyli też łotewscy i estońscy operatorzy systemów przesyłowych gazu.

ja

WIBOR? Skończmy z tym szaleństwem! Gościem Rafała Wosia jest ekonomista, dr Marcin Wroński ze Szkoły Głównej Handlowej.


Czytaj także:

Oprawca z Buczy zgubił telefon na Ukrainie. On i jego towarzysze mają się czego bać

Międzynarodowa Konferencja Darczyńców na rzecz Ukrainy. Ważne słowa Morawieckiego

Róża Thun nie wierzy rządowi ws. unijnej pomocy dla uchodźców. "Coś mi się tu nie skleja"

TVP z dużym zyskiem w 2021 roku. Wzrosły też wynagrodzenia



Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka