Wściekłość Rosjan w Kaliningradzie. Domagają się otwarcia granic z Polską i Litwą

Rosjanie cofają się do czasów Związku Sowieckiego. Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV
Rosjanie cofają się do czasów Związku Sowieckiego. Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV
Mieszkańcy Kaliningradu zmagają się z coraz większym kryzysem gospodarczym. Dlatego domagają się, aby gubernator eksklawy doprowadził do otwarcia granic z Polską i Litwą.

Rosjanie w Kaliningradzie coraz bardziej zdesperowani

Gubernator Obwodu Kaliningradzkiego Anton Alichanow przekonuje coraz bardziej rozwścieczonych mieszkańców tego rejonu, że „już wkrótce” zostaną otwarte przejścia graniczne z Polską i Litwą.

Polecamy:

Rosja chwali się, że zniszczyła dostawy NATO i z Europy. Ostrzelała to miejsce

Służby specjalne ostrzegają. Najbliższe dni w całych Niemczech będą gorące

Dyskusja na ten temat toczy się publicznie na jego koncie na Telegramie. Rosjanie z Kaliningradu nie kryją złości na obecną sytuację. Alichanow przekonuje, że „rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poparło inicjatywę władz Kaliningradu w sprawie zniesienia ograniczeń dla Rosjan na drogowych przejściach granicznych z UE”. Jego zdaniem wiążące decyzje mają zapaść w najbliższym czasie.

Przejścia graniczne między Kaliningradem a Polską zostały zamknięte lub ruch na nich został mocno ograniczony w związku z pandemią COVID-19 i późniejszą zbrojną agresją Rosji wobec Ukrainy. Ta ostatnia mocno przyczyniła się do pogorszenia stosunków dyplomatycznych między Polską i krajami nadbałtyckimi a Rosją. 

Zdaniem rosyjskich mediów ruch samochodowy, który znacznie ułatwiłby życie mieszkańcom Kaliningradu, ma być możliwy na przejściu granicznym w Bezledach koło Bartoszyc. 

Jak dotąd Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP nie skomentowało tych doniesień. 

Awtotor rozdaje ziemię pod ogródki warzywne

Doszło do tego, że rosyjska firma samochodowa Awtotor w Obwodzie Kaliningradzkim rozdaje swoim pracownikom ziemię pod uprawę. W wyniku sankcji ze współpracy z Awtotorem wycofało się BMW - dlatego w maju rosyjska firma wysłała większość swoich pracowników na kilkutygodniowy urlop. 

Awtotor postanowił właśnie bezpłatnie udostępnić działki chętnym pracownikom. Będą mogli sadzić na nich warzywa. Zakład oddał ziemię o łącznej powierzchni 300 hektarów - we wsiach Hołmogorowka pod Kaliningradem oraz Ljublino pod Moskwą.

W oficjalnym komunikacie firma poinformowała, że ziemie zostały w pełni przygotowane do zasiewów sezonowych - grunt został zaorany i zabronowany. Aby "zapewnić obfite zbiory w ogrodach pracowniczych, kombinat zorganizował sprzedaż wysokiej jakości sadzonek rosyjskiej produkcji".

Główna siedziba Awtotoru znajduje się w obwodzie kaliningradzkim. Firma powstała w 1996 roku. Do 2008 roku był jednym z największych producentów i monterów samochodów na świecie.

Coraz gorsza sytuacja w Kaliningradzie

Sytuacja społeczna i gospodarcza w Kaliningradzie jest coraz gorsza. Mieszkańcy eksklawy nie tylko żyją w strachu przed eskalacją konfliktu między Rosją i Ukrainą, lub rozlaniem się wojny na kraje NATO. W dużym stopniu uderzyły w nich podwyżki cen wszystkich produktów i obawa przed spadkiem poziomu życia w Obwodzie Kaliningradzkim w nadchodzącym czasie.

Problemem Kaliningradu stała się też fatalna komunikacja: podróż drogą morską trwa ponad 40 godzin.

KW

Obejrzyj: Rafał Woś mierzy się z recenzjami "Gierka"


Czytaj dalej:

Eurodeputowany PiS: Nastąpi wielka zmiana w Unii, bardzo osłabnie pozycja Niemiec

Awantura o rosyjskie obchody w Warszawie. MSZ kontra Trzaskowski

Rosjanie bombardują Ukrainę. Wybuchy w Odessie [WIDEO]

Robota Bayraktara, kuter poszedł na dno. Gigantyczne straty Rosjan

Luksusowy jacht zarekwirowany we włoskim porcie. "Należał do Putina"

Lubię to! Skomentuj60 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka