Trójmorze otwiera się na nowe państwa - ważne ustalenia podczas szczytu w Rydze

Prezydent RP Andrzej Duda (P), prezydent Łotwy Egils Levits (C) i prezydent Rumunii Klaus Iohannis (L) podczas wspólnej konferencji prasowej prezydentów w Rydze, fot. PAP/Marcin Obara
Prezydent RP Andrzej Duda (P), prezydent Łotwy Egils Levits (C) i prezydent Rumunii Klaus Iohannis (L) podczas wspólnej konferencji prasowej prezydentów w Rydze, fot. PAP/Marcin Obara
- Stworzyliśmy nowy rodzaj partnerstwa z Trójmorzem dla państw aspirujących do UE - partnerstwo uczestniczące - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas szczytu Trójmorza. Na początek potrzymała go Ukraina, ale także inne państwa Europy Środkowej, jak Bośnia i Hercegowina, będą mogły go otrzymać.

Nowy rodzaj partnerstwa z Trójmorzem

W poniedziałek prezydent wziął udział w spotkaniu liderów państw Trójmorza (12 państw środkowoeuropejskich będących w UE) w Rydze.

Zaznaczył, że wszystkie państwa Trójmorza wspierają nadanie Ukrainie oficjalnego statusu kandydata do UE. - Mam nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu w gronie Rady Europejskiej będzie zapadała decyzja w tej sprawie - pod koniec tygodnia, bo wtedy będzie posiedzenie tej rady - powiedział prezydent na konferencji po spotkaniu.

Przeczytaj: Awaria w Polsce skomplikowała podróż Macrona, Scholza i Draghiego na Ukrainę

Poinformował również, że w rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim poruszył kwestię dołączenia Ukrainy do Inicjatywy Trójmorza. Jak zaznaczył, członkami inicjatywy Trójmorza są kraje członkowskie UE, ma ona jednak także partnerów strategicznych, w tym USA, Wielką Brytanię czy Komisję Europejską.

- Postanowiliśmy stworzyć specjalny, nowy rodzaj partnerstwa z Trójmorzem - obok partnerstwa strategicznego - partnerstwo uczestniczące, nowy rodzaj partnerstwa, który nie jest zarezerwowany tylko dla Ukrainy. Nadaliśmy go dzisiaj Ukrainie, ale zakładamy, że ten sam rodzaj partnerstwa może stać się udziałem tych państw, które leżą w Europie Środkowej i nie są członkami Unii Europejskiej, ale do niej aspirują - oświadczył Duda.


Dodał, że państwa, które będą posiadały lub będą na drodze do posiadania statusu kandydata do Unii Europejskiej, będą mogły wystąpić o przyznanie takiego statusu partnerstwa z Inicjatywną Trójmorza.

- Dziś zadecydowaliśmy, aby zaprosić Ukrainę do tej inicjatywy, aby uczestniczyła we wszystkich projektach, które realizujemy w ramach Trójmorza - powiedział prezydent Łotwy Egils Levits.

- Uważamy, że Ukraina powinna być krajem kandydackim do Unii Europejskiej, więc podjęliśmy decyzję, aby wzmocnić i zacieśnić współpracę z Ukrainą na tej platformie - podkreślił.

Prezydent Łotwy podkreślił, że wojna na Ukrainie i jej wsparcie jest jednym z najważniejszych tematów podczas szczytu. "Wspieramy i będziemy wspierać Ukrainę, jej walkę o niezależność terytorialną, suwerenność i niepodległość" - powiedział. - Ukraina walczy w imię wartości, tych samych wartości, które możemy nazwać naszymi - dodał.


Nie tylko Ukraina chce dołączyć do Inicjatywy Trójmorza

Prezydent Polski wskazał, że prezydent Słowenii Borut Pahor wnioskował o wsparcie starań Bośni i Hercegowiny w otrzymaniu statusu kandydata do UE. - To wsparcie z naszej strony dla Bośni i Hercegowiny, odpowiedź na apel pana prezydenta Pahora jest pozytywna. Tutaj decyduje Rada Europejska, ale jeżeli w przyszłości Bośnia i Hercegowina będzie współpracować z państwami Trójmorza, to oczywiście i tę kwestię rozważymy - zapowiedział.

- Dzisiaj najważniejsze jest to, że stanowimy jedność, że współdziałamy ze sobą i nadal chcemy realizować i rozwijać wspólne projekty - mówił Duda.

Wsparcia od Inicjatywy Trójmorza oczekują również Mołdawia i Gruzja. - Rumunia jest przekonana, że Mołdawia i Gruzja, które tak jak Ukraina zmierzają w stronę Unii Europejskiej, muszą otrzymać od nas to samo wsparcie – oświadczył prezydent Rumunii Klaus Iohannis. Poinformował, że gospodarzem następnego szczytu w 2023 będzie po raz kolejny Rumunia. - Centrum decyzyjne znajdzie się blisko Morza Czarnego – zauważył.

Strategiczne projekty w obszarach infrastruktury

Duda wskazał również na dalsze wzmacnianie połączeń infrastrukturalnych między krajami regionu, w tym połączeń gazowych oraz w zakresie energii elektrycznej jako działania priorytetowe, które należy realizować. Prezydent został zapytany, który z projektów Trójmorza powinien zostać natychmiast wdrożony, aby pomóc Ukrainie w obecnej sytuacji wojny z Rosją.

Duda podkreślił, że nie jest to proste pytanie. - Dlatego, że żaden z tych projektów, wielkich, infrastrukturalnych, które są realizowane w tej chwili, czy które są planowane, nie jest takim projektem, który można zrealizować natychmiast - wyjaśnił.

- Natychmiast Ukrainie potrzebne jest polityczne wsparcie, natychmiast Ukrainie potrzebna jest akceptacja - ocenił prezydent RP. - Mówiłem, że to jest bardzo ważny czynnik psychologiczny, jeżeli chodzi o postawę i o umocnienie Ukraińców i obrońców Ukrainy w tym, aby wierzyli w to, że po prostu są częścią Zachodu, są częścią Europy, tej właśnie która stanowi Unię Europejską, ponieważ ona ich akceptuje - powiedział Duda.

Zwrócił uwagę, że także Trójmorze "otwiera swoje ramiona dla Ukrainy". - Dzisiaj widzimy, że Ukraińcy walczą, przelewają swoją krew po to, żeby nie być częścią ruskiego miru. A to oznacza, że chcą być częścią Zachodu. Ponieważ nie ma bytu pośredniego. To historia nam bardzo wyraźnie pokazuje. Więc, to otwarcie się na Ukrainę jest bardzo ważne - podkreślił Duda.

Prezydent zaznaczył, że przed przyjazdem na szczyt rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. - Rozmawialiśmy o tych wielkich projektach infrastrukturalnych. Między innymi właśnie o Via Carpatii. Jeżeli pani redaktor pyta, co jest potrzebne, to na pewno jest potrzebna dobra komunikacja, na pewno są potrzebne bardzo dobre drogi, które połączą Ukrainę z państwami Europy Północnej, które dadzą jej zarazem także i wyjście na Zachód, które będą jej umożliwiały komunikację w tym obszarze, w którym my - jako Trójmorze - działamy - powiedział Andrzej Duda.

Na pewno - jak dodał - "dzisiaj władze Ukrainy bardzo poważnie myślą o szybkich połączeniach kolejowych". - Chociażby o szybkim połączeniu kolejowym Kijów-Warszawa, które być może będzie przebiegało przez Lwów. Rozmawiamy o tym intensywnie - zaznaczył polski przywódca.

Zwracał też uwagę na kwestie tworzenia połączeń gazowych, które umożliwiłyby Ukrainie korzystanie z alternatywnych źródeł zasilania gazem.-  Wiemy, że to Ukraina jest tym pierwszym państwem, które miało problem na tle gazowym z Rosją. To wobec Ukrainy, Rosja po raz pierwszy zastosowała szantaż gazowy. To była dla nas, jako Europy Środkowej, pierwsza lekcja tego, że można się stać ofiarą rosyjskiej hegemonii na rynku energetycznym - powiedział Andrzej Duda.

- To są te kwestie chyba najistotniejsze i one rzeczywiście mają tutaj swoją wagę pilności. Ale pamiętajmy o tym, że to są najczęściej bardzo duże, bardzo poważne inwestycje infrastrukturalne, które będą wymagały lat procesów planowania, przygotowania, a następnie procesów wykonawczych - podkreślił prezydent.

ja

Czytaj także:

Komunikat PZPN ws. Macieja Rybusa. "Nie wystąpi na mistrzostwach świata w Katarze"

Jest zgoda KE na przejęcie Lotosu przez Orlen. Daniel Obajtek mówi kiedy do tego dojdzie

Kolejny skandal związany z Nord Stream 2. Ujawniono kompromitujące powiązania rzecznika

Monika Olejnik nie doczeka się przeprosin od TVP? Będzie apelacja od wyroku sądu

Lubię to! Skomentuj59 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka