Nie żyje aktor z serialu "Rodzina Soprano". Tony Sirico zmarł w wieku 79 lat

Tony Sirico zmarł w piątek w wieku 79 lat. Źródło: Instagram
Tony Sirico zmarł w piątek w wieku 79 lat. Źródło: Instagram
Tony Sirico zmarł w piątek w wieku 79 lat. O śmierci znanego z roli gangstera Pauliego Walnutsa w serialu "Rodzina Soprano" poinformowała jego rodzina.

Tony Sirico nie żyje 

"Z wielkim smutkiem, ale z niesamowitą dumą, miłością i mnóstwem miłych wspomnień rodzina Gennaro Anthony'ego "Tony" Sirico pragnie poinformować o jego śmierci rano 8 lipca 2022 roku"  – napisał w mediach społecznościowych jego brat, Robert. 

Przyjaciela pożegnał również aktor Michael Imperioli, który grał u boku Sirico w "Rodzinie Soprano".

"Z bólem stwierdzam, że dziś odszedł mój drogi przyjaciel, kolega i wspólnik w zbrodni, wielki TONY SIRICO. Tony był jak nikt inny: był tak twardy, lojalny i o wielkim sercu jak ktokolwiek, kogo kiedykolwiek znałem. Byłem u jego boku przez tak wiele: w dobrych i złych czasach, ale przede wszystkim w tych dobrych. Razem mieliśmy dużo szczęśliwych chwil" – napisał na Instagramie Imperioli.

Znany z "Rodziny Soprano" 

Tony Sirico to przede wszystkim aktor, który znany jest z ról amerykańskich gangsterów włoskiego pochodzenia. Występował on m.in. w filmie Martina Scorsese "Chłopcy z ferajny" z roku 1990 oraz w jednej z najbardziej rozpoznawalnych produkcji HBO - "Rodzina Soprano". 

Często do swoich filmów angażował go również Woody Allen. Sirico grał u niego m.in. w "Przejrzeć Harry'ego", "Strzały na Broadwayu" czy "Śmietanka towarzyska". 

Tony Sirico urodził się na nowojorskim Brooklynie w 1942 roku. Na początku lat 70. odbywał wyrok 20 miesięcy pozbawienia wolności w związku z zarzutami nielegalnego posiadania broni palnej - podała agencja Reutera.

MP

Czytaj dalej:



Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości