Kolejny wyrok TSUE dotyczący kredytów w obcych walutach

Nowy wyrok TSUE w sprawie kredytów w obcych walutach. (fot. Pixabay)
Nowy wyrok TSUE w sprawie kredytów w obcych walutach. (fot. Pixabay)
Trybunał Sprawiedliwości UE wydał w czwartek kolejny wyrok dotyczący kredytów denominowanych w walutach obcych. — Jeśli konsument się temu sprzeciwia, sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwego postanowienia umownego dotyczącego kursu wymiany przepisem dyspozytywnym prawa krajowego — stwierdzono.

TSUE o sprawie frankowiczów

TSUE zwrócił uwagę, że w Polsce wielu konsumentów zawarło umowy kredytu hipotecznego denominowanego we franku szwajcarskim w celu nabycia nieruchomości. Kredyty te zaciągnięte zostały w CHF i wypłacone w złotych polskich przy zastosowaniu kursu zakupu franka szwajcarskiego w stosunku do PLN jako kursu wymiany. 

Przy spłacie miesięcznych rat kredytu kurs wymiany odpowiadał kursowi sprzedaży CHF w stosunku do kursu PLN. 

— Owi konsumenci wystąpili do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z powództwem o stwierdzenie, na podstawie dyrektywy UE w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, nieuczciwego charakteru wspomnianych powyżej warunków umownych dotyczących mechanizmu wymiany, które stanowiły integralną część ich umowy. Sąd ten zmierzał do ustalenia, czy dyrektywa sprzeciwia się orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku umownego zawartego w umowie pociągającej za sobą nieważność całej umowy, może zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron, albo zastosowaniem przepisu prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument nie wyraża woli utrzymania ważności umowy — przekazano w komunikacie TSUE.

Dodatkowo polski sąd zwrócił się do Trybunału z zapytaniem, czy sąd krajowy może w ramach wyeliminowania nieuczciwego warunki ograniczyć się do usunięcia części, przez którą warunek jest nieuczciwy lub – wręcz przeciwnie – ma usunąć ten warunek w całości. Sąd ten zmierzał również do otrzymania szczegółowych wyjaśnień dotyczących kwestii początku biegu terminu przedawnienia roszczenia o zwrot zapłaconych kwot, przysługujących konsumentowi w wyniku usunięcia nieuczciwego warunku w umowie.

Co z nieuczciwymi warunkami?

W swoim czwartkowym wyroku TSUE w pierwszej kolejności przypomniał, że przysługująca krajowemu sądowi wyjątkowa możliwość zastąpienia nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie tego nieuczciwego warunku umownego zobowiązywałoby ów sąd do unieważnienia danej umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki. Tymczasem w sytuacji, gdy konsument został poinformowany o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem umowy i wraził zgodę na takie unieważnienie, nie wydaje się, aby została spełniona przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby go na szczególnie szkodliwe konsekwencje.

— W konsekwencji dyrektywa nie zezwala na zastosowanie orzecznictwa krajowego, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie konsumenckiej, które pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. Tak samo dyrektywa nie zezwala na zastąpienie nieważnego warunku umownego wykładnią sądową, ponieważ sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do zaniechania stosowania nieuczciwego warunku umownego, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści — głosi wyrok.

Co mogą krajowe sądy?

Trybunał zauważył także, że dyrektywa przeszkadza orzecznictwu krajowemu zezwalającemu sądowi krajowemu na usunięcie wyłącznie elementu warunku, który nadaje mu rzeczywiście nieuczciwy charakter, pozostawiając jego pozostałą część skuteczną, jeśli takie usunięcie polegałoby na zmianie treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę.

TSUE stwierdził również, że termin przedawnienia wiążący się z prawami konsumenta może być zgodny z prawem UE jedynie w przypadku, w którym konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem jego terminu.

— Tymczasem przeciwstawienie terminu przedawnienia żądaniu o charakterze restytucyjnym podniesionemu przez konsumenta w następstwie usunięcia nieuczciwego warunku, który to termin rozpoczyna bieg od dnia każdego świadczenia wykonanego przez tego konsumenta, nawet jeśli nie był on w stanie w tych datach samodzielnie dokonać oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego, nie jest w stanie zapewnić temu konsumentowi skutecznej ochrony. Z powyższego wynika, że prawo Unii sprzeciwia się orzecznictwu krajowemu zezwalającemu na taką praktykę — podsumował TSUE.


RB

Czytaj dalej: 


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka