Trudno jest dokładnie obliczyć liczbę ludzi na świecie, a ONZ przyznaje, że jej dane mogą być błędne o rok lub dwa, ale 15 listopada to jej najlepsza szacunkowo data na przekroczenie granicy ośmiu miliardów. W 1987 roku tą datą był 11 lipca.
Wydłuża się długość życia ludzkiego
- Ten bezprecedensowy wzrost wynika ze stopniowego wydłużania się długości życia ludzkiego dzięki poprawie zdrowia publicznego, żywienia, higieny osobistej i medycyny. Jest on również wynikiem wysokiego i utrzymującego się poziomu płodności w niektórych krajach – podkreśliły źródła ONZ.
Sekretarz Generalny Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres ostrzegł jednak, że miliardy osób zmagają się z problemami. Setki milionów cierpią z powodu głodu, a rekordowa liczba osób ucieka z domów w poszukiwaniu pomocy w obliczu zadłużenia, trudności, wojen i katastrof klimatycznych.
Globalny wzrost populacji w najbiedniejszych krajach świata
- Jeśli nie zasypiemy ziejącej przepaści między globalnymi posiadaczami i nie posiadaczami, to zastaniemy 8-miliardowy świat pełen napięć i nieufności, kryzysów i konfliktów – przewiduje Guterres.
Źródła ONZ zwracają uwagę, że kraje o najwyższym poziomie płodności to zazwyczaj kraje o najniższym dochodzie na mieszkańca. Dlatego globalny wzrost populacji z czasem coraz bardziej widoczny jest w najbiedniejszych krajach świata, w większości w Afryce Subsaharyjskiej.
- Mimo że zwiększenie liczby ludności potęguje wpływ rozwoju gospodarczego na środowisko, rosnące dochody na mieszkańca są główną siłą napędową nie zrównoważonych wzorców produkcji i konsumpcji. Do krajów o najwyższym zużyciu zasobów materialnych na osobę i emisji gazów cieplarnianych należą zazwyczaj te, w których dochód na mieszkańca jest wyższy, a nie w których liczba ludności szybko rośnie – akcentuje ONZ.
Kiedy ludzkość będzie liczyć 10 miliardów? Nieprędko
Według statystyk ogólne tempo wzrostu globalnej populacji spada. Ludzkość musiała czekać 12 lat, aby wzrosnąć z 7 do 8 mld. Zgodnie z prognozami, 9 mld osiągnie za 15 lat, czyli w 2037 roku, a w ciągu następnych 35 lat liczba ta może wzrosnąć tylko o dwa miliardy, ONZ nie spodziewa się osiągnięcia 10 miliardów do 2080 roku.
Czytaj dalej:
- Doda wyszła ze studia, gdy Wojewódzki poruszył "najgorsze" tematy. Jest zapis rozmowy
- Rosyjski żołnierz żądał hasła do sejfu od Ukrainki. Nie wiedział, że to robot kuchenny
- Nie żyje Jerzy Połomski. "Niezwykły artysta, niezwykły człowiek"
- Raport NBP. Będziemy cierpieć przez inflację jeszcze długo. Ale to nie wszystko
- Wadliwy element Stadionu Narodowego. Będzie bypass na PGE Narodowym



Komentarze
Pokaż komentarze (29)