Kim Dzong Un po raz pierwszy pokazał się z córką. Demonstrował jej nowy superpocisk

Zdjęcie Kima z córką opublikowane przez państwową Koreańską Centralną Agencję Informacyjną (KCNA).
Zdjęcie Kima z córką opublikowane przez państwową Koreańską Centralną Agencję Informacyjną (KCNA).
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un osobiście nadzorował w piątek wystrzelenie międzykontynentalnego pocisku balistycznego (ICBM), który następnie spadł do morza u wybrzeża Japonii. Wszystkich zaskoczył fakt, że pojawił się tam z córką, o której istnieniu wcześniej publicznie nie informowano.


Kim Dzong Un pokazywał córce pocisk

Zdjęcia opublikowane przez państwową Koreańską Centralną Agencję Informacyjną (KCNA) przedstawiają Kima trzymającego za rękę ubraną na biało dziewczynkę, podczas gdy ICBM osadzony jest na ruchomej platformie startowej w pobliżu.


KCNA twierdzi, że "nowy" pocisk oglądany przez parę to Hwasong-17, i że wystartował z Międzynarodowego Lotniska Pjongjang, lecąc na odległość 999,2 km (621 mil). Według agencji przywódca Korei Północnej zapowiedział "zdecydowaną" reakcję i użycie broni atomowej w przypadku ataku nuklearnego na jego kraj.

Kim powiedział, że test rakiety miał na celu "wyraźne zademonstrowanie" zdolności jego kraju do odpowiedzi na to, co określił jako "histeryczne ćwiczenia wojenne wrogów dążących do zniszczenia pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim", według raportu KCNA.

Pjongjang "zdecydowanie odpowie na broń nuklearną bronią nuklearną i na totalną konfrontację totalną konfrontacją" – powiedział Kim, cytowany przez KCNA.

Polecamy: Oni są są jak Grinch. Chcą zabrać Polakom Choinkę

"Korea może uderzyć we wszystko na świecie"

Piątkowa rakieta, która wylądowała około 210 kilometrów na zachód od japońskiej wyspy Oshima Oshima, według japońskich urzędników, nie była pierwszym przypadkiem, gdy Korea Północna wystrzeliła ICBM, który - jak ocenili eksperci i urzędnicy - teoretycznie mógłby dotrzeć do terytorium USA.

Piątkowy pocisk był krótszy pod względem wysokości i odległości w porównaniu z testem rakietowym Pjongjangu z 24 marca, w którym odnotowano największą wysokość i najdłuższy czas trwania jakiegokolwiek północnokoreańskiego pocisku kiedykolwiek testowanego - wynika z ówczesnego raportu Koreańskiej Centralnej Agencji Informacyjnej (KCNA). Ten pocisk osiągnął wysokość 6 248,5 kilometrów i przeleciał odległość 1 090 kilometrów, podała KCNA.

Już w 2017 roku ówczesny sekretarz obrony USA James Mattis mówił, że pocisk wystrzelony przez Koreę Północną w tym roku wykazał zdolność do uderzenia w "wszystko na świecie".

Pomimo teoretycznego zasięgu pocisku, zdolność Pjongjangu do umieszczenia na jego szczycie głowicy nuklearnej i dostarczenia jej do celu pozostaje nieudowodniona.

Tajemnicza córka Kim Dzong Una

Jak zauważa BBC, sobotni raport informacyjny agencji KCNA nie wymienił imienia córki Kima, która po raz pierwszy pojawiła się w państwowych mediach. Ale w 2013 roku Dennis Rodman, dawna gwiazda koszykówki, powiedział brytyjskiej gazecie "The Guardian", że Kim miał dziecko o imieniu "Ju Ae". Rodman powiedział, że spędził czas z rodziną północnokoreańskiego przywódcy, opisując Kima jako "dobrego tatę" i że rozmawiał z jego żoną, Ri Sol Ju.

Ri Sol Ju długo była w cieniu. W 2018 roku północnokoreańskie media państwowe nadały jej nowy tytuł "szanowanej pierwszej damy", co było krokiem naprzód w stosunku do wcześniej używanego określenia "towarzyszka" i znakiem, według analityków, że zyskuje ona swój własny kult osobowości.

W 2012 r. pojawiły się spekulacje, że Ri może być w ciąży, po tym jak zdjęcie opublikowane przez państwowe media pokazało ją w długim płaszczu, który mógł ukrywać brzuch. Jednak północnokoreańskie władze milczały w tej sprawie. Kim i Ri mają razem troje dzieci - podała południowokoreańska Narodowa Służba Wywiadowcza (NIS).

Korea Północna jest rządzona jako dziedziczna dyktatura od czasu jej założenia w 1948 roku przez Kim Il Sunga. Jego syn, Kim Dzong Il, przejął władzę po śmierci ojca w 1994 roku. Natomiast Kim Dzong Un objął władzę 17 lat później, gdy zmarł Kim Dzong Il.

ja

Czytaj też:

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka