Lata temu skradziono go z Polski. Teraz zostanie najdroższym sprzedanym dziełem w kraju

"Rzeczywistość" Jacka Malczewskiego zostanie wystawiona na licytację. (fot. PAP)
"Rzeczywistość" Jacka Malczewskiego zostanie wystawiona na licytację. (fot. PAP)
W najbliższy czwartek obraz Jacka Malczewskiego pt. "Rzeczywistość" zostanie wystawiony na sprzedaż w najbliższy czwartek. Prokuratura uchyliła postanowienie o "areszcie" dla tego dzieła.

Dzieło Malczewskiego zabezpieczone przez prokuraturę

Dwa tygodnie temu Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście zdecydowała o zabezpieczeniu obrazu Jacka Malczewskiego "Rzeczywistość". Jak opisuje warszawska "Wyborcza", dzieło to w 1926 roku zniknęło bez śladu i "wypłynęło" na rynku dopiero na przełomie 2021 i 2022 roku.

— Okazało się, że obraz pozostawał ukryty w polsko-niemieckiej kolekcji rodzinnej — czytamy.

Przypomnijmy, że ostatnio informowaliśmy o innym dziele, które zostało skradzione w Polsce i trafiło pod młotek na niemieckiej aukcji.

"Areszt" dla obrazu Malczewskiego

Prokuratura, na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zbadała okoliczności zniknięcia i odnalezienia obrazu. Według śledczych, dzieło w latach 50-tych zostało nielegalnie wywiezione z Polski, dlatego też postanowiono zabezpieczyć je, póki śledztwo nie dobiegnie końca. 

— W tym czasie obraz miał być w "areszcie" w Muzeum Narodowym. Policjanci dwukrotnie próbowali wywieźć drogocenny obraz z domu aukcyjnego Desa Unicum, za którego pośrednictwem "Rzeczywistość" została wystawiona na sprzedaż. Za każdym razem bez powodzenia. Dzieło nie zostało wydane policji, ponieważ warunki jego transportu nie spełniały podstawowych wymagań — podaje "Wyborcza".

W czwartek gazeta poinformowała o uchyleniu przez Prokuraturę Okręgową postanowienia o przechowaniu dzieła w Muzeum Narodowym. Do czasu wyjaśnienia sprawy obraz pozostanie w Desa Unicum, gdzie będzie publicznie prezentowane.

— Dostaliśmy informację od kancelarii, która nas reprezentuje, że dzieło zostaje w Desa Unicum i będzie przez nas przechowywane. To dobra decyzja, nasze warunki i standardy obchodzenia się z dziełami sztuki są na najwyższym światowym poziomie. Poza tym ludzie cały czas mogą oglądać obraz. Dzieło pozostanie u nas do momentu, aż nie zostanie zwolnione ze wszystkich obciążeń prawnych, które są dyskusyjne i naszym zdaniem absolutnie nieuzasadnione — powiedział prezes spółki DESA SA Juliusz Windorbski.

"Rzeczywistość" Malczewskiego na licytacji

"Wyborcza" dowiedziała się, że "Rzeczywistość" Malczewskiego w najbliższy czwartek zostanie wystawiona na aukcji w Desa Unicum. Według specjalistów kwota z licytacji obrazu może osiągnąć od 14 do 22 mln zł.  

— W najbliższy czwartek przeprowadzimy aukcję dzieła, ale będzie to licytacja warunkowa. Osoba, która wylicytuje obraz, wejdzie w rolę jego właściciela dopiero w momencie wyjaśnienia kontrowersji wokół dzieła — mówi Windorbski. Dodał, że w ciągu ostatnich 30 lat polski rynek sztuki wiązał się z odkrywaniem nieznanych obrazów Malczewskiego.

— To dzieło wielkiej skali i barokowej wręcz kompozycji, które dotyka najważniejszych tematów nurtujących Malczewskiego przez całą twórczość. Postać błazna królów Polski, Stańczyka, którą Malczewski zestawił ze swoim autoportretem, stawia „Rzeczywistość" w jednym szeregu z wybitnym „Stańczykiem" Jana Matejki (1862, Muzeum Narodowe w Warszawie) i „Stańczykiem" Leona Wyczółkowskiego (1898, Muzeum Narodowe w Krakowie) — mówił Windorbski o "Rzeczywistości". Obraz ten Malczewski namalował w 1908 r. 

RB

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura