Ogórek i Ziemkiewicz usłyszeli wyrok. Poszło o słowa pod adresem lewicowej aktywistki

Magdalena Ogórek, Rafał Ziemkiewicz. Fot. Wikimedia/Facebook/Canva
Magdalena Ogórek, Rafał Ziemkiewicz. Fot. Wikimedia/Facebook/Canva
Rafał Ziemkiewicz i Magdalena Ogórek usłyszeli wyrok w sądzie pierwszej instancji. Powód? W programie „W tyle wizji” „podważali kompetencje zawodowe oraz bezstronność aktywistki Elżbiety Podleśnej” - informują Wirtualne Media.

Sprawa była umarzana, ale wróciła po trzech latach. Sąd zdecydował, że strona przegrana ma zapłacić 10 tysięcy złotych grzywny.

Polecamy:

"W tyle wizji". Ziemkiewicz i Ogórek o Podleśnej

W lutym 2019 roku Rafał Ziemkiewicz prowadził „W tyle wizji” wspólnie z Magdaleną Ogórek. Mówili wówczas o Elżbiecie Podleśnej (aktywistka, współorganizatorka m.in. protestu przed siedzibą TVP Info w 2019 roku, w którym zaatakowano Ogórek). W studio padły słowa, że mają wrażenie, iż jako psycholog i psychoterapeutka przyprowadza swoich pacjentów „na rozmaite eventy”, a oni sami „zachowują się, jakby mieli pranie mózgu fachowo zrobione". 

– Wrażenie takie możemy odnosić i jeżeli jest to wykorzystywanie własnych umiejętności, tutaj de facto quasi-lekarskich, do manipulowania ludzką psychiką, to ja czekam cały czas na reakcję Towarzystwa Psychologicznego w takiej sprawie – mówili na antenie Ogórek i Ziemkiewicz.

Sprawa z wniosku Podleśnej. Umorzenie przez sąd

Jeszcze w 2019 roku sprawa z wniosku Podleśnej trafiła do sądu pierwszej instancji. Ten szybko ją umorzył. Jako zarzut przedstawiono zniesławienie.

We wrześniu 2021 roku Sąd Rejonowy Warszawa Śródmieście rozpatrzył skargę Elżbiety Podleśnej na to umorzenie i nakazał sądowi rejonowemu ponownie zająć się sprawą. 

Wyrok wobec Ziemkiewicza i Ogórek

6 grudnia są rejonowy wydał nieprawomocny na razie wyrok, skazując Magdalenę Ogórek i Rafała Ziemkiewicza na 10 tys. zł. grzywny. – Sąd uznał, że przekroczono dozwoloną krytykę, a ich słowa nie były oparte na prawdzie i podważyły zaufanie do Podleśnej jako psychoterapeutki –przekazała adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram.

Strona przegrana przygotowuje apelację - podają Wirtualne Media.

Sprawę opisał także w mediach społecznościowych dziennikarz Maciek Piasecki.


KW

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj62 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura