Niemcy. Kraje związkowe nie chcą elektrowni atomowej w Polsce
Według obecnych planów, pierwszy w Polsce reaktor jądrowy miałby powstać w województwie pomorskim. Oprócz Brandenburgii, również Meklemburgia-Pomorze Przednie, Saksonia i Berlin wzywają Polskę do wstrzymania tego projektu.
Polecamy:
- Rosjanie boją się o swoje granice. Ta inwestycja mówi wszystko
- Tusk po spotkaniu opozycji z premierem. "Nie denerwuj się, chłopie"
Niemcy mówią o Czarnobylu i Fukushimie
„Na tle niszczących wypadków jądrowych w Czarnobylu i Fukushimie, w interesie ludności i środowiska wszystkich krajów nadbałtyckich należy zrezygnować z planów dalszego wykorzystania energii jądrowej” - stwierdzono.
Meklemburgia-Pomorze Przednie przekazała do Warszawy zastrzeżenia, które zgłosiło również brandenburskie ministerstwo ochrony konsumentów - pisze portal dziennika „Sueddeutsche Zeitung”.
Elektrownie atomowe w Polsce
Przypomnijmy, że pod koniec października 2022 roku spółki ZE PAK, PGE i koreański koncern KHNP podpisały w poniedziałek w Seulu list intencyjny ws. opracowania planu budowy elektrowni jądrowej w Polsce w oparciu o koreańską technologię reaktorów APR 1400.
Porozumienie podpisali minister aktywów, wicepremier Jacek Sasin i minister handlu, przemysłu i energii Korei Płd. Lee Chang-Yang. Równolegle firmy PGE, ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin) i koreańskie KHNP podpisały w w Seulu list intencyjny ws. opracowania planu budowy w Pątnowie elektrowni jądrowej w oparciu o koreańską technologię reaktorów APR 1400.
Na tym nie koniec. Na początku listopada br. premier Mateusz Morawiecki poinformował, że „niezależnie od tej decyzji jesteśmy gotowi na drugi projekt, projekt, który jest projektem podmiotów prywatnych – przedsiębiorcy prywatnego, przedsiębiorcy z udziałem Skarbu Państwa oraz przedsiębiorcy koreańskiego, KHNP. To jest projekt, który będzie dotyczył budowy elektrowni jądrowej w Polsce przez koreańskiego przedsiębiorcę z udziałem przedsiębiorstw polskich” – mówił premier Mateusz Morawiecki.
Premier powiedział także, że rząd jest otwarty na trzeci projekt.
– Jednocześnie chcę zasygnalizować naszą gotowość do trzeciego projektu w Polsce centralnej, którego dokładna lokalizacja zostanie wybrana w najbliższych miesiącach, kwartałach. Ale widzimy, jak najbardziej przestrzeń dla tych trzech dużych projektów tradycyjnej energetyki jądrowej – dodał Morawiecki.
KW
Czytaj dalej:
- Przełomowy moment w śledztwie dot. zaginięcia Iwony Wieczorek. Pierwsze zatrzymania
- Poseł z COVID-em w Sejmie. Słynny wirusolog: Z chorobą zakaźną nie idzie się do ludzi
- Orlen odebrał dwa nowe metanowce. "Własna flota zapewni efektywny transport LNG"
- Apel premiera do opozycji w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym i środków z KPO
- Były minister sportu i sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej skazany




Komentarze
Pokaż komentarze (158)