Atak na Kijów
Na Ukrainie trwa zmasowany atak rakietowy. Rosjanie skupili się na Kijowie. Mieszkańcy Kijowa słyszą głośne eksplozje po tym, jak Rosja rozpoczęła serię ataków lotniczych. Informację o atakach potwierdził mer miasta - Witalij Kliczko.
"W centrum Kijowa bardzo głośno" – pisze dyplomata Olexander Scherba.
Były rzecznika prasowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Julija Mendel podaje informację o "ogromnej liczbie eksplozji".
Jedna z rakiet uderzyła w hotel w ścisłym centrum Kijowa:
Eksplozje zgłaszane są również w regionie chmielnickim na Zaporożu.
W Kijowie działa obrona powietrzna
Agencja Interfax-Ukraina ocenia, że wybuchy są związane z aktywnością ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Wcześniej w sobotę w całym kraju ogłoszono alarm przeciwlotniczy.
Były Zastępca gubernatora obwodu kijowskiego Ołeksij Kuleba mówi, że w jego regionie działa obrona powietrzna. Jak przekazuje portal Euromaidan, armia rosyjska wystrzeliła pociski Kalibr znad Morza Kaspijskiego.
Przypomnijmy, że ostatni zmasowany atak rakietowy na Ukrainę przeprowadzono w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia. Wówczas Rosjanie pociskami Grad zaatakowali Chersoń. Zginęło ośmiu cywilów, a 58 odniosło obrażenia.
MP
Czytaj dalej:



Komentarze
Pokaż komentarze (84)