Podsumowanie szczytu G20 w Nowym Delhi
W Nowym Delhi odbył się szczyt grupy G20. W środę opublikowany został dokument stanowiący podsumowanie spotkanie grupy G20. Oświadczono w nim, że wojna na Ukrainie negatywnie wpłynęła na światową gospodarkę, ale - co istotne - nie wszyscy uczestniczy zgodzili się z punktami dotyczącymi wojny na Ukrainie.
Nie wszyscy potępiają wojnę
W jednym z punktów podkreślono, że większość członków G20 "stanowczo potępiło wojnę". Dodano, że negatywnie wpływa ona m. in. na światową gospodarkę. Wskazano jednak, że w dyskusji pojawiły się też "inne zdania" na ten temat.
Nie wszyscy uczestnicy spotkania zgodzili się z treścią punktu, odnoszącego się do konieczności przestrzegania Karty Narodów Zjednoczonych oraz potępiającego m. in. groźby użycia broni nuklearnej i wskazującego na wagę rozwiązywania konfliktów poprzez dyplomację i dialog.
Ławrow: Rosja jest ofiarą
Ławrow w swoim wystąpieniu podczas debaty Raisina Dialogue przekonywał, że to Rosja jest ofiarą "wojny rozpoczętej przeciwko niej".
— Czy przez te lata interesowałeś się tym, co dzieje się w Iraku, co dzieje się w Afganistanie? — mówił Ławrow do swojego rozmówcy, w odpowiedzi na pytania o wojnę w Ukrainie. — Wierzysz w to, że Stany Zjednoczone mają prawo ogłosić zagrożenie dla swoich interesów narodowych w każdym miejscu na ziemi, jak to zrobiły w Jugosławii, Iraku, Libii, Syrii. Ich o to nie pytasz? — dodał poddenerwowany.
Dalej Ławrow przekonywał, że w konflikcie z Ukrainą Rosja jest ofiarą, a nie agresorem. Słowa te zostały po prostu wyśmiane przez wielu uczestników wydarzenia.
— Wojna, którą Rosja próbuje zatrzymać, została rozpętana przeciwko nam za pomocą narodu ukraińskiego — stwierdził z pełną powagą szef rosyjskiego MSZ.
Heraszczenko odnosi się do słów Ławrowa
Do wypowiedzi Ławrowa odniósł się były wiceszef ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko.
— Ławrow powtórzył w Nowym Delhi ulubioną historyjkę Rosjan, że "Rosja próbuje zatrzymać wojnę, która została wszczęta przeciwko niej". W dziewiątej sekundzie wideo możecie usłyszeć śmiech publiczności — napisał na Twitterze, dołączając nagranie z wystąpienia szefa rosyjskiego MSZ. Filmik jest szeroko udostępniany na całym świecie.
RB
Czytaj dalej:
- Biden z Scholzem w Białym Domu. Chiny mogą ostro namieszać w wojnie na Ukrainie
- PiS nie do zdarcia w najnowszym sondażu. Takie poparcie jednak nie wystarczy
- Latające samochody i miasta wolności. Tak Trump chce wygrać wybory w USA
- Był gwiazdą w hicie "Szeregowiec Ryan". Hollywood opłakuje Toma Sizemore'a
- Tusk pozwał TVP za „für Deutschland”. Wiemy, czego żąda lider KO




Komentarze
Pokaż komentarze (21)