na zdjęciu: Płot obozu zagłady/fot. Pixabay.com
na zdjęciu: Płot obozu zagłady/fot. Pixabay.com

Skandaliczne słowa polityka Konfederacji. Wpis i autor nagle zniknęli z sieci

Redakcja Redakcja Konfederacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 242
Awantura o wpis na platformie X (dawniej Twitter). Kandydat Konfederacji do Senatu Adam Gbiorczyk udostępnił post, w którym pisze, że "Samo istnienie obozów nie jest dowodem na śmierć milionów". Jest to odpowiedź na słowa innego polityka tej formacji, który powątpiewał w istnienie komór gazowych. Wpis zniknął z sieci, podobnie jak konto jego autora.

Skandaliczny wpis polityka Konfederacji

Kontrowersyjny komentarz Adama Gbiorczyka, kandydata Konfederacji do Senatu z okręgu 94 (Leszno, Rawicz, Gostyń, Kościan), pojawił się pod wpisem lewicowego działacza Łukasza Szantuli. Szantula skrytykował narrację innego z polityków skrajnie prawicowego ugrupowania, w którym poddawano w wątpliwość istnienie komór gazowych.

- Samo istnienie obozów nie jest dowodem na śmierć milionów, a jest dowodem na istnienie obozów. Ale to nie o to w tym chodzi, tylko o to, że to temat tabu, o którym z jakiegoś powodu, można mówić tylko dobrze albo wcale. A my w Konfederacji uwielbiamy łamać tabu - napisał Gbiorczyk na portalu X.

Po jakimś czasie od publikacji wpisu konto polityka zniknęło z sieci. Prawicowy działacz postanowił jednak wytłumaczyć się ze swoich słów w rozmowie z gazetą "Fakt".

- Nie neguję Holokaustu. Z mojej wypowiedzi to nie wynika, choć jestem o to oskarżany. Chodziło mi o to, że to ciała są dowodem na śmierć, a nie obozy. To była odpowiedź na wpis innego naszego działacza, który został oskarżony o negowanie Holokaustu i próbowałem w ten sposób go bronić - oświadczył kandydat Konfederacji.


Działacz Konfederacji neguje istnienie komór gazowych

Cała awantura związana jest z niedawną wypowiedzią Tomasza Stali, który w internetowej telewizji wRealu24.pl powiedział, że jest "dużo znaków zapytania i wątpliwości" w sprawie  komór gazowych w obozach koncentracyjnych.

To nie jedyna szokująca wypowiedź "jedynki" Konfederacji z częstochowskiej listy. Dwa miesiące temu na opublikowanym nagraniu mówił, że "Nie zmienił do końca poglądów. One ewoluowały w kierunku narodowych, faszystowskich, monarchistycznych".

- Użyłem skrótu myślowego. Moje poglądy ewoluowały. Z narodowego, przez poglądy faszystowskie, czyli państwowe. Faszyzm w życiu brzmi źle, ale chodzi o mocne pojęcie państwowości. Ewoluowały w kierunku monarchizmu. Nie jestem miksem trzech poglądów, ale tak wyglądała droga ku kształtowaniu się moich poglądów - wyjaśnił potem Stala w rozmowie z portalem Interia.pl.

MB

na zdjęciu: Płot obozu zagłady/fot. Pixabay.com

Czytaj dalej:


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj242 Obserwuj notkę

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka