Oszuści polują na emerytów w Ostrołęce
Policja ostrzega seniorów z Ostrołęki. Na terenie tego miasta odnotowano rekordową ilość prób telefonicznych oszustw emerytów. Chodziło oczywiście o wyłudzenie pieniędzy. Aż 7 osób nie dało się nabrać, a jedna 77-latka uwierzyła w historię opowiedzianą przez naciągaczy, ale na szczęście bandytom nie udało się jej okraść – poinformowała w środę miejscowa policja.
Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce kom. Tomasz Żerański przekazał dziennikarzom, że we wtorek dyżurny policji odebrał wiele zgłoszeń od mieszkańców Ostrołęki i okolic dotyczących prób wyłudzenia pieniędzy od osób podających się m.in. za policjantów i prokuratorów. Przestępcy chcieli oczywiście zmusić seniorów do przekazania im życiowych oszczędności.
Znany motyw przestępców
- Osoby te dzwoniły do seniorów i twierdziły, że ich pieniądze ulokowane w bankach są zagrożone przez grupę przestępczą - powiedział rzecznik dziennikarzom.
Rzekomi przedstawiciele różnych służb mówili rozmówcom, że jeśli chcą ochronić swoje oszczędności, muszą je przelać na wskazane konto, bądź wypłacić i przekazać im na przechowanie do czasu zakończenia rzekomej policyjnej akcji. Z relacji mediów wynika, że mundurowi poszukują telefonicznych oszustów.
Dostałeś dziwny telefon z banku lub policji? Reaguj
Przypominamy, że policjanci, prokuratorzy i pracownicy banków nigdy nie proszą o podanie hasła do naszego konta bankowego lub wypłatę gotówki i przekazania jej osobie trzeciej. W takiej sytuacji warto skontaktować się z bankiem lub z najbliższą jednostką policji.
Oszuści na ofiary najczęściej wybierają osoby starsze. Mają one tendencje do większej otwartości do ludzi, mniejszą czujność i są słabsi fizycznie. Poza tym nie zawsze orientują się w bankowych procedurach. Reagujmy, gdy zobaczymy, że znana nam osoba może zostać pokrzywdzona przez telefonicznych przestępców.
MB
Fot. Podejrzany mężczyzna dzwoni przez telefon. Źródło: Pixabay.com
Czytaj dalej:
- Oświadczenie syna Kamińskiego. "Dziś mój ojciec rozpoczął protest głodowy"
- Wiceminister od Bodnara o głodówce Kamińskiego: Każdy ma prawo nie jeść i nie pić
- Prezydent: Kamiński i Wąsik są w więzieniu, a politycy z zarzutami chodzą na wolności
- Wyrok TSUE to prawdziwy przełom. "Ostudzi głowy niektórych polityków i sędziów"



Komentarze
Pokaż komentarze (5)