100 konkretów na 100 dni. Półmetek za nami
Listę 100 konkretów na 100 dni można znaleźć tutaj.
Wśród zrealizowanych obietnic jest wprowadzenie in vitro z budżetu państwa, wykreślenie ocen z religii ze świadectw szkolnych, obniżenie VAT dla branży beauty do 8 proc. (uściślając - zapowiedziane od kwietnia), natychmiastowe przystąpienie do polityki antyprzemocowej (decyzja Donalda Tuska ws. konwencji stambulskiej), przywrócenie finansowania Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111, odwołanie Mikołaja Pawlaka z funkcji Rzecznika Praw Dziecka i powołanie na to stanowisko osoby, „dla której dobro dzieci będzie priorytetem”, akty oskarżenia „wobec funkcjonariuszy MSZ odpowiedzialnych za korupcję, która doprowadziła do niekontrolowanego napływu migrantów do Polski”, uzyskanie pieniędzy z funduszy unijnych i „powrót do grupy decyzyjnej w instytucjach UE”, Ministerstwo Przemysłu z siedzibą na Śląsku, zamrożenie ceny gazu w 2024 r. dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych na poziomie cen z 2023 r. (jak dotąd na pół roku).
Wirtualna Polska za zrealizowaną uważa również obietnicę: „Zlikwidujemy prace domowe w szkołach podstawowych. Wprowadzimy szeroką ofertę bezpłatnych zajęć pozalekcyjnych w szkole. Przeznaczymy dodatkowe pieniądze na zajęcia rozwijające zdolności uczniów i wyrównujące szanse, sport, rozwijanie zainteresowań. Zapewnimy pomoc w szkole zamiast korepetycji w domu”.
Należałoby jednak dodać, że jak dotąd rządząca koalicja zrealizowała pierwszą część tych zapowiedzi (i to w zmodyfikowanej formie). Pytanie w jakiej formie i kiedy zostaną spełnione inne obietnice zawarte powyżej, wymagające zasobów finansowych i kadrowych. Wirtualna Polska tę obietnicę powinna zapisać po stronie częściowo zrealizowanych.
Wirtualna Polska twierdzi też, że nowa koalicja zrealizowała obietnicę: „Wyłączymy najcenniejsze przyrodniczo obszary lasów z wycinki i przeznaczymy je tylko na funkcje przyrodnicze i społeczne”.
22. konkret ekipy Donalda Tuska. Andrzej Duda przed Trybunałem Stanu
W programie „Tłit” Wirtualnej Polski dziennikarz Michał Wróblewski przepytywał Joannę Kluzik-Rostkowską z niespełnionych dotąd stu konkretów. Zapytał między innymi o postawienie prezydenta Andrzeja Dudy przed Trybunałem Stanu.
Przypomnijmy 22. konkret ekipy Donalda Tuska:
„Łamanie Konstytucji i praworządności będzie szybko rozliczone i osądzone. W tym celu postawimy przed Trybunałem Stanu:
- Andrzeja Dudę – za odmowę przyjęcia ślubowania od trzech prawidłowo wybranych przez Sejm VII kadencji sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz za zastosowanie prawa łaski w stosunku do nieprawomocnie skazanych Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i dwóch innych funkcjonariuszy;
- Mateusza Morawieckiego – za wydanie decyzji polecającej Poczcie Polskiej przeprowadzenie nielegalnych wyborów kopertowych;
- Jacka Sasina – za bezprawne wydanie 70mln zł na wybory kopertowe;
- Zbigniewa Ziobro – za wykorzystywanie do celów partyjnych środków finansowych z Funduszu Sprawiedliwości;
- Adama Glapińskiego – za zniszczenie niezależności Narodowego Banku Polskiego i brak realizacji podstawowego zadania NBP, jakim jest walka z drożyzną;
- Przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego i ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego, obu za zniszczenie mediów publicznych (w tym m.in. za naruszenie art. 213. ust. 1 Konstytucji, a także art. 6 ust. 1, art. 6 ust. 2, art. 21 ust. 1, art. 21 ust. 2 ustawy o radiofonii i telewizji, oraz art. 231 Kodeksu karnego)”.
Joanna Kluzik-Rostkowska jest pewna: Andrzej Duda stanie przed Trybunałem Stanu
Polityk Koalicji Obywatelskiej zapewniła w sprawie Andrzeja Dudy: „Tak, dlaczego nie? Przygotujemy wniosek, przegłosujemy go. (…) Nie sądzę, żeby to było zagrożone”.
Państwa zdaniem rządzącym pójdzie tak łatwo, jak przekonuje Joanna Kluzik-Rostkowska?
KW
Źródło zdjęcia: Andrzej Duda. Fot. PAP/EPA/IDA MARIE ODGAARD
- Stanowski nie odpuścił Borkowi. Wbił szpilkę „Kanałowi Sportowemu”
- To będzie pierwszy gość Stanowskiego i Mazurka. Mocny start "Kanału Zero"
- To będzie zupełna zmiana. Straż Graniczna jak "Grupa Granica" wobec imigrantów
- Kaczyński uderzył pięścią w stół. Chodzi o zmiany w składzie Trybunału Konstytucyjnego



Komentarze
Pokaż komentarze (183)