„Te miernoty z komisji powinny się honorowo podać do dymisji po dzisiejszym dniu”
„Te miernoty z komisji powinny się honorowo podać do dymisji po dzisiejszym dniu” - czytamy we wpisie Ośmiu Gwiazd na X (dawniej Twitter).
Większość komentarzy pod tym wpisem kipi od emocji i rozczarowania pod adresem sposobu działania komisji, która zdaniem części ekspertów miała służyć „dobiciu” Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Część nie nadaje się do publikacji, bo jest zbyt wulgarna.
Komentatorzy, nieprzychylni Jarosławowi Kaczyńskiemu, zwracają uwagę w social mediach, że prezes PiS bardzo łatwo wyprowadził z równowagi posła Witolda Zembaczyńskiego (Nowoczesna). Wytknął mu, że ten rzekomo „zrujnował naleśnikarnię” w przeszłości.
– Skłamał na wstępie, o co Janusz Kowalski przegrał ze mną proces wyborczy i pan też przegra proces, to tak na marginesie – odpowiedział na słowa byłego premiera Zembaczyński. W wymianę zdań włączył się również poseł PiS Jacek Ozdoba, który kpił z Zembaczyńskiego.
– Ale z serem czy z szynką były? – pytał. – Naleśniki wybiły pana z tropu. Capo di tutti capi opolskich naleśnikarni – rzucał Jacek Ozdoba w kierunku posła KO.
„O to właśnie chodziło PiS”
„O to właśnie chodziło PiS, żeby członkowie komisji ds. Pegasusa kłócili się, tracili nerwy, a Jarosław Kaczyński zadowolony i uśmiechnięty obniża jej rangę. PiS realizuje swój plan precyzyjnie. Chaos, naleśniki i nawet przez rotę przysięgi świadka nie udało się przejść komisji” - napisał dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz.
Satysfakcji nie kryją za to zwolennicy PiS.
Kaczyński: Działalność komisji śledczej ds. Pegasusa jest skrajnie szkodliwa dla Polski
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działalność komisji śledczej ds. Pegasusa jest skrajnie szkodliwa dla Polski i Polaków. – Mam nadzieję, że kiedyś to będzie przedmiotem odpowiednich działań państwa – podkreślił prezes PiS.
Prezes PiS zeznaje w piątek przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Pytany przez członka komisji Jacka Ozdobę (PiS) czy uważa, że działalność komisji jest szkodliwa z punktu widzenia dyskutowania o mechanizmach związanych z bezpieczeństwem Polski, prezes PiS odparł: „Tak, uważam, że jest szkodliwa”.
I - jak dodał - „można powiedzieć, że nawet jest skrajnie szkodliwa”. – I, że intencjonalnie, oczywiście poza panami (z PiS) i być może panem (wiceszefem komisji) Przemysławem Wiplerem, intencjonalnie szkodliwa, z pełną determinacją, żeby zaszkodzić Polsce, zaszkodzić Polakom – stwierdził Kaczyński.
Prezes PiS wyraził też nadzieję, że „kiedyś będzie to przedmiotem odpowiednich działań państwa”.
Komisja śledcza ds. Pegasusa ma zbadać legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.
KW
Źródło zdjęcia: Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Paweł Supernak
Czytaj dalej:
- Wybory prezydenckie w Rosji. "Głos na Putina stanie się głosem za wojną"
- Polski gigant bankowości potwierdził, że to koniec. Ważna usługa zostanie wygaszona
- Popularny poseł KO z tatuażami: Jestem samodzielnie praktykującym neopoganinem
- Kolejne zatrzymania ws. Collegium Humanum. Wśród aresztowanych osoba publiczna





Komentarze
Pokaż komentarze (205)