Nie żyje dwóch górników po wstrząsie w KWK Mysłowice-Wesoła. Fot. PAP/Kasia Zaremba
Nie żyje dwóch górników po wstrząsie w KWK Mysłowice-Wesoła. Fot. PAP/Kasia Zaremba

Dramat pod ziemią w Mysłowicach. Nie żyje dwóch górników, akcja ratunkowa trwa

Redakcja Redakcja Wypadki Obserwuj temat Obserwuj notkę 3
Nie żyje dwóch górników poszkodowanych we wstrząsie w KWK Mysłowice-Wesoła. Wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Rajmund Horst przekazał, że lekarz potwierdził zgon mężczyzn. Ich ciała przetransportowano na powierzchnię.

Nie żyje dwóch górników po wstrząsie w kopalnie Wesoła 

– Prowadzona akcja ratownicza zmierzała do dotarcia do czterech pracowników, z którymi nie mieliśmy kontaktu. Udało się dotrzeć i przetransportować trzech pracowników. Niestety w przypadku dwóch lekarz stwierdził zgon – powiedział Horst podczas konferencji prasowej. Dodał, że byli to doświadczeni górnicy.

Trzeci poszkodowany był przytomny podczas transportu na powierzchnię. Skarżył się na ból barków i pleców. Do szpitala w Sosnowcu zabrał go zespół ratownictwa medycznego.


Nadal trwa akcja poszukiwawcza 

Ratownicy próbują jeszcze namierzyć i dotrzeć do czwartego uwięzionego pod ziemią górnika, z którym nie mają kontaktu.

– Osoby, do których udało się dotrzeć, były w obrębie kombajnu, który jest w przodku. Można powiedzieć, że to kilka metrów od czoła przodka. Przypuszczalnie na tym odcinku, tych kilku metrów, do których już udało się ratownikom dotrzeć, jest ten ostatni pracownik – powiedział Horst.

Praca ratowników polega przede wszystkim na przebieraniu węgla i skał w miejscu zdarzenia. Odbywa się ona nadal przy użyciu aparatów tlenowych, choć odtworzono już uszkodzoną w wyniku wstrząsu wentylację. Wiceprezes PGG przekazał, że pod ziemią występuje zagrożenie metanowe i zagrożenie tąpnięciami, ale warunki – jak na taką akcję – są w miarę stabilne i bezpieczne.

Wstrząs w KWK Mysłowice-Wesoła

Do wstrząsu doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godz. 3.30 na poziomie 870 metrów. Miał on magnitudę 2,66 w skali Richtera. Został zlokalizowany około 40 metrów od czoła przodka.

W rejonie zagrożonym było 15 górników. 11 udało się wycofać, a spośród nich 9 w stanie stabilnym, niezagrażającym życiu, przewieziono do szpitali w Jaworznie, Katowicach, Oświęcimiu, Sosnowcu i w Tychach.

To drugi śmiertelny wypadek w KWK Mysłowice-Wesoła w 2024 r. 17 kwietnia w wyniku wstrząsu zginął jeden górnik, a ośmiu zostało poszkodowanych.

MP

Nie żyje dwóch górników po wstrząsie w KWK Mysłowice-Wesoła. Fot. PAP/Kasia Zaremba

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości