Nagranie sprzed katastrofy śmigłowca
Na opublikowanym przez media filmie widać ostatnie ujęcia prezydenta Iranu wewnątrz helikoptera przed wypadkiem. Raisi wygląda przez okno śmigłowca i coś mówi do pozostałych.
"Sługa narodu irańskiego, ajatollah Ebrahim Raisi, osiągnął najwyższy poziom męczeństwa, służąc narodowi" – podała irańska telewizja państwowa.
Po wielogodzinnych poszukiwaniach, utrudnionych przez mgłę i deszcz, ratownicy znaleźli spalony wrak helikoptera na zboczu góry. Szef irańskiego Czerwonego Półksiężyca, Pir Hossein Kolivand, powiedział, że gdy ratownicy zbliżyli się do wraku, "nie ma żadnych oznak życia".
Przestarzała wojskowa flota w Iranie
Według agencji informacyjnej Tasnim na pokładzie samolotu znajdowało się łącznie dziewięć osób, w tym gubernator Azerbejdżanu Wschodniego Malek Rahmati i ajatollah Mohammad Ali Ale-Hashem, przedstawiciel przywódcy rewolucji islamskiej w prowincji Azerbejdżan Wschodni. O akcji ratowniczej przeczytasz więcej tutaj:
Uważa się, że prezydent Iranu podróżował helikopterem Bell 212. Iran lata w tym kraju różnymi śmigłowcami, ale międzynarodowe sankcje utrudniają zdobycie części do nich. Jej wojskowa flota powietrzna również w dużej mierze pochodzi sprzed rewolucji islamskiej w 1979 roku.
ja
Czytaj też:
- Lekarz z Ukrainy odłączył chorego od urządzeń ratujących życie. Teraz grozi mu więzienie
- Mikroprzedsiębiorcy zadłużeni w kolejnej branży. Wiele firm nie radzi sobie ze spłatą rat
- Hyundai Kona. Futurystyczny samochód z niesamowitym wyposażeniem





Komentarze
Pokaż komentarze (100)