Ciężka sytuacja dla PiS
Pod koniec sierpnia Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych 2023 r. PKW zarzuciła nieprawidłowości w finansowaniu kampanii przez PiS na kwotę 3,6 mln zł. W związku z tym dotacja podmiotowa dla tej partii (prawie 38 mln zł) została pomniejszona o trzykrotność zakwestionowanej kwoty, czyli o ok. 10,8 mln zł. Ponadto, blisko 26-milionowa roczna subwencja została pomniejszona o 10,8 mln zł. PiS musi też zwrócić do Skarbu Państwa zakwestionowaną sumę, czyli 3,6 mln zł.
PiS zaskarżyło decyzję PKW do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Oba orzeczenia spodziewane jest pod koniec października. "W międzyczasie PKW zamierza rozliczyć coroczne sprawozdania partii politycznych. Z naszych ustaleń wynika, że posiedzenie w tej sprawie wyznaczono na 28 października" – ustalił portal Money.pl. To właśnie wtedy zapadnie decyzja, czy PiS będzie mogło otrzymać chociaż blisko 26-milionową subwencję pomniejszoną o 10,8 mln zł.
Może się jeszcze dużo wydarzyć
W tej kwestii zdążył wypowiedzieć się już sędzia NSA Sylwester Marciniak. Jego zdaniem, skoro PKW już zdecydowała o odrzuceniu sprawozdania wyborczego komitetu PiS, więc siłą rzeczy musi teraz odrzucić sprawozdanie partii PiS. Sam Marciniak nie jest zwolennikiem obcięcia publicznej kasy dla partii Jarosława Kaczyńskiego w takich rozmiarach. Sugerował, że działanie PKW jest bezprawne i bezprecedensowe.
Okazuje się, że sprawa nie jest tak prosta, jak się wydaja, a PiS ma jeszcze szansę uzyskać pieniądze. – Do tej pory domyślnym scenariuszem było to, że PKW, większością 5 do 4 głosów, odrzuci sprawozdanie PiS. Ale nawet niektórzy najwięksi zwolennicy ukarania PiS zaczęli się wahać. Nie wszyscy chcą wziąć na siebie taką odpowiedzialność – tłumaczy jeden z rozmówców portalu money.pl zorientowany w sprawie.
– Dlatego optują za odroczeniem decyzji do czasu wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy w sprawie skargi PiS dotyczącej zwrotu kosztów za kampanię. Pojawiła się bowiem obawa, co w sytuacji, w której PKW pozbawi za chwilę PiS prawa do subwencji, a po chwili SN orzeknie, że wcześniejsza decyzja PKW o obniżeniu dotacji podmiotowej dla PiS, na której miałaby się opierać decyzja dotycząca subwencji, jest niezgodna z prawem – dodaje.
MP
Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Czytaj dalej:
- Złamana obietnica ze 100 konkretów. Wyborcy poczekają na nią długie lata
- Tajemnicza śmierć reprezentanta kraju. Jego ciało znaleziono w basenie
- Gratuluję Telewizji Republika!!! Brawo!!!




Komentarze
Pokaż komentarze (31)