Aleksander Kwaśniewski w rozmowie w programie „Polityczny WF z gościem” w Polsat News odniósł się do najnowszych działań Karola Nawrockiego, w tym do decyzji o odmowie nominacji sędziowskich. Były prezydent ocenił, że takie postępowanie jest sprzeczne z duchem urzędu głowy państwa i zasadami konstytucyjnymi.
„Nieprzyzwoite”. Były prezydent o blokowaniu sędziów
Kwaśniewski podkreślił, że prezydent nie powinien selekcjonować kandydatów według osobistych preferencji politycznych czy światopoglądowych.
– Uznaję to za nieprzyzwoite – stwierdził, przypominając, że również za czasów Andrzeja Dudy pojawiały się przypadki blokowania kandydatur. – Też niektórzy bardziej mi się podobali, niektórzy mniej, ale nie przyszło mi do głowy, żeby ich kwestionować – dodał.
Były prezydent wskazał, że głowa państwa powinna pełnić rolę arbitra, a nie uczestnika bieżących sporów. Zauważył, że choć hasło „prezydent wszystkich Polaków” trudno w pełni zrealizować, należy do niego dążyć, bo taka jest istota mandatu uzyskanego od obywateli.
„Prezydent jest notariuszem procedury”. Kwaśniewski o naturze urzędu
Kwaśniewski ocenił również, że proces powoływania sędziów nie ma charakteru uznaniowego. Zgodnie z procedurą, jak tłumaczył, prezydent pełni rolę formalną – zatwierdza wniosek Krajowej Rady Sądownictwa i uczestniczy w uroczystości wręczenia nominacji, która ma podkreślić rangę urzędu sędziego.
– To jest nadużycie uprawnień prezydenckich – przekonywał. Jego zdaniem odrzucanie kandydatów bez podstaw prawnych jest podważaniem fundamentu państwa prawa i rolą głowy państwa powinno być wzmacnianie instytucji, a nie wprowadzanie dodatkowych barier.
Decyzja Nawrockiego i jej uzasadnienie
Karol Nawrocki odmówił nominacji 46 sędziom. Jak argumentował, żaden sędzia, który kwestionuje konstytucyjne uprawnienia prezydenta lub system prawny państwa, nie powinien liczyć ani na nominację, ani na awans w najbliższych latach.
– Obowiązkiem prezydenta jest domaganie się, aby sędziowie wydawali wyroki w imieniu Rzeczypospolitej i realizowali porządek konstytucyjno-prawny – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Mińska Mazowieckiego. Dodał, że odmowa nominacji jest konsekwencją jego interpretacji roli strażnika konstytucji.
Prezydent podkreślił przy tym, że „sąd to nie jest sala sejmowa”, a troska o państwo wymaga jasnych zasad i odpowiedzialności.
na zdjęciu: Prezydent RP Karol Nawrocki (P) oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz (L) podczas uroczystości z okazji Dnia Podchorążego i 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, 29 bm. na dziedzińcu Belwederu w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka
Redakcja
Inne tematy w dziale Polityka