Wykorzystany do promocji Jerzego Zięby. Krzysztof Cugowski ostrzega wszystkich

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 12
Krzysztof Cugowski został wplątany w internetowe nagranie stworzone przy użyciu AI. Wokalista bije na alarm, by fani nie wierzyli w prawdziwość nagrań, na których rzekomo chwali postać skompromitowanego samozwańczego lekarza. “Miejcie się na baczności, uważajcie i nie dajcie się oszukać” - apeluje wokalista. W fake przy użyciu AI wykorzystano też wizerunek redaktor Danuty Holeckiej z Republiki.

Treści stworzone przy użyciu AI zalewają Internet, nad wyraz często pojawiając się na tablicach użytkowników Facebooka. Eksperci biją na alarm, że osoby odpowiedzialne za propagowanie zdjęć i filmików autorstwa sztucznej inteligencji kierują je szczególnie do starszych wiekiem internautów, którzy mogą mieć problem z odróżnieniem materiałów AI od rzeczywistości. Przykładem tego może być niedawne zamieszanie z udziałem Krzysztofa Cugowskiego, który wbrew woli został wciągnięty do kampanii reklamowej promującej postać samozwańczego lekarza.  


Cugowski promuje metody Zięby? To fake 

Kilka dni temu na Facebooku krążyć zaczął filmik, na którym zobaczyć mogliśmy Krzysztofa Cugowskiego z uznaniem wypowiadającego się o Jerzym Ziębie – samozwańczym lekarzu i propagatorze teorii spiskowych. Materiał AI naśladował reportaż TV Republika, w którym Danuta Holecka opisywała rzekomy atak artysty na przedstawiciela jednej z firm farmaceutycznych. Zatrzymany przez policję wokalista miał twierdzić, że Zięba uratował mu życie dzięki zastosowaniu zakazanych przez prawo medyczne metod.

“Wielki skandal medyczny w Warszawie. Znany wokalista został zatrzymany. Zaatakował przedstawiciela firmy farmaceutycznej, mówiąc przy tym, żeby on oraz inni zatrudnieni w branży zdechli, i oskarżając ich o to, że zakazali metody doktora Jerzego Zięby, która uratowała go przed cukrzycową niepełnosprawnością” – opowiadał głos łudząco podobny do głosu Danuty Holeckiej.

“Wolę iść do więzienia niż pozwolić im okaleczać ludzi. Mam 75 lat i gdyby nie doktor Jerzy Zięba, to byłbym albo niewidomy, albo straciłbym nogę, albo już leżałbym w ziemi” – mówił rzekomo Cugowski.  


Cugowski nie reklamował Zięby

Na oficjalnym profilu Cugowskiego pojawiło się obszerne wyjaśnienie całej sytuacji. Artysta zaznaczył, że nie ma nic wspólnego z rozpowszechnianym przez oszustów filmikiem, apelując do fanów o zachowanie ostrożności w przeglądaniu internetu.

“Szanowni Państwo, sprawa jest bardzo ważna. Od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych pojawiają się filmy wykorzystujące mój wizerunek, w których mam rzekomo wspierać pseudomedycynę. Nie dajcie się nabrać, to przykłady deepfake, czyli fałszywe filmy wytworzone przy użyciu sztucznej inteligencji. Podjęliśmy już kroki mające doprowadzić do usunięcia tych materiałów, które są oszustwem. Miejcie się na baczności, uważajcie i nie dajcie się oszukać” – napisał artysta.  


Fot. Krzysztof Cugowski/PAP arch. 

Salonik24 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj12 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Rozmaitości