Szczepkowska nie może pogodzić się z wygraną Nawrockiego. Dostała długi list

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 54
Po serii wypowiedzi ostro uderzających w prezydenturę Karola Nawrockiego Joanna Szczepkowska otrzymała list z Pałacu Prezydenckiego. Aktorka została pouczona w kwestii zachowania kultury wypowiedzi oraz rozsądku w wygłaszaniu opinii przez doradcę prezydenta, prof. Andrzeja Nowaka – nie wygląda jednak na to, by ta wzięła sobie do serca te rady. “Nie jest mi specjalnie na rękę dyskusja z doradcami pałacowymi” - odparła celebrytka, protestująca przeciwko głowie państwa.

Szczepkowska na protestach przeciwko Nawrockiemu

Od ponad pół roku Joanna Szczepkowska regularnie uderza w postać Karola Nawrockiego – oburzenie aktorki w ostatnim czasie osiągnęło punkt krytyczny, a ona sama przynajmniej raz w tygodniu publikuje w swoich mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym uderza w każdą, choćby najbardziej błahą wypowiedź prezydenta. Poza tym uczestniczy w protestach przeciwko głowie państwa. 

Jak się okazało, sprawa została zauważona także w kręgach prezydenckich. Aktorka poinformowała, że otrzymała obszerny, starannie opracowany list od jednej z najważniejszych postaci związanych z Pałacem – prof. Andrzeja Nowaka, doradcy Karola Nawrockiego.  


Profesor Nowak napisał "niemiłosiernie długi list"

“Kilka dni temu, używając jako pośrednika aktora Stanisława Brejdyganta, napisał do mnie obszerny list doradca K. Nawrockiego, prof. Andrzej Nowak. List jest zaadresowany tak: »Pytanie o granice i dziedzictwo Chrobrego. List do Joanny Szczepkowskiej i tych, którzy podzielają jej emocje«. Co zrobić z takim adresem i gdzie go rozesłać? List jest niemiłosiernie długi (...) Generalnie po słowach pełnych uznania, jestem tam pouczona czym jest kultura, a czym być nie powinna. Jestem też pouczona o tym, że Chrobry wielkim królem był, a uwagi podważające ten fakt nie mieszczą się w kanonach kultury” – napisała. 


Doradca prezydenta uznał ponadto, że jego stanowisko powinno zostać przedstawione opinii publicznej, dlatego korespondencja zostanie opublikowana na łamach "Plus Minus", czyli weekendowego wydania "Rzeczpospolitej". Redakcja zapowiedziała jednocześnie możliwość odpowiedzi ze strony Joanny Szczepkowskiej. Aktorka odniosła się do sprawy, zaznaczając, że nie dążyła do tej konfrontacji, ale nie zamierza jej unikać.

“Teraz doradca zdecydował się umieścić list na łamach "Plus Minus", o czym gazeta mnie poinformowała, zapowiadając, że udostępni swoje łamy na odpowiedź. List ukaże się jutro, moja odpowiedź pewnie za tydzień. Nie jest mi specjalnie na rękę dyskusja z doradcami pałacowymi, ale będzie to raczej dyskusja z ogólnym trendem, jaki Pałac proponuje, a o kulturze szczególnie” – stwierdziła.  


Fot. Joanna Szczepkowska/PAP

Salonik24 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj54 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (54)

Inne tematy w dziale Rozmaitości